Walczyli z epidemią i krytyką. Właściciele prywatnego domu opieki wspominają kryzys epidemiologiczny
Wytrwali do ewakuacji razem z ponad osiemdziesięcioma ciężko chorymi, przykutymi do łóżek i aparatury pacjentami. Ich była zaledwie szesnastka – wszyscy zakażeni koronawirusem: pielęgniarki, salowe, dyrektorka i jeden lekarz.