– Przez ten tydzień na łóżkach tlenowych zapełniliśmy już dwa piętra pacjentami, co oznacza, że choroba wcale nie jest w odwrocie. To nie są chorzy, którzy mają lekki przebieg choroby - – powiedziała Magda Wiśniewska, kierownik szpitala tymczasowego w Szczecinie.
Dodała także, że pierwsi pacjenci trafili też już do „części respiratorowej”.
– To czego się obawiamy, to to, że dopadnie nas za chwilę poświąteczna fala zachorowań – dodała