Tajne listy poparcia kandydatów do KRS. “Brudny, polityczny deal pomiędzy Kukiz’15 a PiS”
Dziś posłowie wybiorą sędziów-członków KRS. Zgodnie z nowelizacją ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, Sejm ma ich wybierać co do zasady większością trzech piątych głosów. Głosować będzie na ustaloną przez sejmową komisję sprawiedliwości i praw człowieka listę 15 sędziów-kandydatów.
PiS wskazał dziewięciu kandydatów, Kukiz’15 – sześciu.

Komisja przypieczętowała brudny, polityczny deal pomiędzy Kukiz’15 a PiS. Miejsca w KRS zostały podzielone pomiędzy te dwa ugrupowania polityczne - powiedziała po posiedzeniu komisji Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.|
Sejm nie ma prawa wybierać tych sędziów, bo lista została ustalona w sposób nieprawidłowy
Posłowie PO i Nowoczesnej wnosili o odroczenie obrad do czasu przekazania list poparcia dołączonych do zgłoszeń poszczególnych kandydatów. Większość rządząca odrzuciła jednak te propozycje.
Żądacie tych list, tylko po to, by szykanować tych ludzi - odpowiedziała Krystyna Pawłowicz z PiS.|
PiS pokazał swoje prawdziwe oblicze, nie ma żadnej jawności