Rusza VI edycja Konkursu na komiks dla dzieci im. Janusza Christy – szansa dla nowych talentów

Wydawnictwo Story House Egmont ogłasza start szóstej edycji ogólnopolskiego Konkursu na komiks dla dzieci im. Janusza Christy. To jedna z najważniejszych inicjatyw wspierających rozwój polskiego komiksu skierowanego do najmłodszych czytelników. Konkurs otwiera drzwi do debiutu wydawniczego zarówno profesjonalnym rysownikom i scenarzystom, jak i amatorom, którzy marzą o stworzeniu własnych historii pobudzających dziecięcą wyobraźnię.

konkurskonkurs
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Partnerami projektu są Fundacja Kreska im. Janusza Christy, Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi oraz kanał "Otwarte Komiksy". Celem konkursu jest nie tylko promocja nowych autorów, ale także kreowanie współczesnych bohaterów i narracji, które mogą stać się nowymi klasykami literatury obrazkowej dla dzieci. Laureaci otrzymają nie tylko nagrody pieniężne, ale także propozycję realizacji pełnowymiarowych albumów komiksowych, wsparcie promocyjne wydawnictwa oraz szansę na szeroką dystrybucję swoich prac. Zwycięskie projekty mają potencjał, by ewoluować w popularne serie, wzbogacając rynek komiksów dziecięcych.

Jak podkreśla Tomasz Kołodziejczak, pomysłodawca konkursu, przewodniczący jury i twórca vloga "Otwarte Komiksy": "W poprzednich pięciu edycjach Konkursu im. Janusza Christy na komiks dla dzieci wzięło udział kilkuset twórców, a jego efektem jest kilkadziesiąt opublikowanych albumów dla młodych czytelników. Kierowałem pracami jury od początku i zawsze sprawiało mi to wielką frajdę – poznawanie nowych autorów, praca z nimi nad pierwszymi publikacjami, obserwowanie, jak rozwijają swoje talenty. Mam nadzieję, że i najnowsza, szósta edycja konkursu, da szansę kolejnej grupie twórców na debiut i rozpoczęcie swojej artystycznej przygody. Cieszę się też, że do jury udało nam się zaprosić świetnych i popularnych twórców komiksu dziecięcego i redaktorkę, która od kilkunastu lat opiekuje się polskimi komiksami dla dzieci w wydawnictwie Story House Egmont".

Konkurs stawia na oryginalność – uczestnicy mogą zgłaszać wyłącznie niepublikowane prace, które nie były wcześniej zgłoszone do innych konkursów. Wymagane są autorskie historie, bez wykorzystywania istniejących postaci czy kontynuacji znanych serii. Dopuszczalne są różnorodne techniki tworzenia, od tradycyjnego rysunku i malarstwa po grafikę komputerową. Ważne jest, by pamiętać, że inicjatywa nie jest konkursem na kontynuację twórczości Janusza Christy, lecz hołdem dla jego dziedzictwa poprzez wspieranie nowych pokoleń artystów.

Prace oceniać będzie profesjonalne jury, w skład którego wchodzą: Katarzyna Gwiazda z wydawnictwa Story House Egmont, Berenika Kołomycka, Karol Kalinowski, Piotr Nowacki oraz Tomasz Kołodziejczak. To eksperci od lat związani z komiksem dziecięcym, którzy gwarantują wysoki poziom oceny i konstruktywne feedback dla uczestników.

Patronem konkursu jest Janusz Christa – ikona polskiego komiksu, twórca legendarnych serii takich jak "Kajko i Kokosz" czy "Kajtek i Koko". Jego dzieła osiągnęły łączny nakład ponad 10 milionów egzemplarzy, inspirując pokolenia czytelników i artystów.

Szczegółowe informacje o harmonogramie, regulaminie oraz zasadach zgłaszania prac dostępne są na stronie wydawnictwa Story House Egmont. Organizatorzy zachęcają wszystkich zainteresowanych twórców do udziału – konkurs jest otwarty i stanowi realną platformę do rozwoju kariery w branży komiksowej. To okazja, by nowe głosy w polskim komiksie zabrzmiały głośno i dotarły do najmłodszych odbiorców.

Wybrane dla Ciebie
"To nie jest przedstawienie". Macron ostro krytykuje chaotyczne podejście Trumpa do wojny z Iranem
"To nie jest przedstawienie". Macron ostro krytykuje chaotyczne podejście Trumpa do wojny z Iranem
"Złoty hełm Daków wraca do domu". Skarb sprzed 2500 lat odzyskany ponad rok po spektakularnej kradzieży w Holandii
"Złoty hełm Daków wraca do domu". Skarb sprzed 2500 lat odzyskany ponad rok po spektakularnej kradzieży w Holandii
"Stalowe serce Iranu stanęło". Dwie największe huty stali zamknięte po izraelsko-amerykańskich atakach
"Stalowe serce Iranu stanęło". Dwie największe huty stali zamknięte po izraelsko-amerykańskich atakach
Kurierzy z Ukrainy przewozili Rosjan przez zieloną granicę". Straż Graniczna rozbiła nielegalny transport
Kurierzy z Ukrainy przewozili Rosjan przez zieloną granicę". Straż Graniczna rozbiła nielegalny transport
"Były pracownik wtargnął do fabryki i strzelał do szefa". Dramat w Łodzi zakończył się po wielu godzinach negocjacji
"Były pracownik wtargnął do fabryki i strzelał do szefa". Dramat w Łodzi zakończył się po wielu godzinach negocjacji
Miliardy na zapas". KAS zawiadamia prokuraturę: Ministerstwo Zdrowia kupiło 89 milionów dawek szczepionek za dużo
Miliardy na zapas". KAS zawiadamia prokuraturę: Ministerstwo Zdrowia kupiło 89 milionów dawek szczepionek za dużo
Ziemia się trzęsła przez minutę. Silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 uderzyło w Indonezję.
Ziemia się trzęsła przez minutę. Silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 uderzyło w Indonezję.
Poszukiwany za 18 miesięcy odsiadki wpadł z gigantycznym magazynem narkotyków.
Poszukiwany za 18 miesięcy odsiadki wpadł z gigantycznym magazynem narkotyków.
"Luksusowe torebki, fałszywe dyplomy MBA i łapówki dla wojewody". Drugi akt oskarżenia w gigantycznej sprawie korupcyjnej z Uzdrowiska Rymanów
"Luksusowe torebki, fałszywe dyplomy MBA i łapówki dla wojewody". Drugi akt oskarżenia w gigantycznej sprawie korupcyjnej z Uzdrowiska Rymanów
"Arsenał jak z filmu gangsterskiego". W Małopolsce zatrzymano ogromną ilość broni, narkotyków i nielegalnego alkoholu
"Arsenał jak z filmu gangsterskiego". W Małopolsce zatrzymano ogromną ilość broni, narkotyków i nielegalnego alkoholu
Koniec epoki jednego rodzica. Japonia wprowadza wspólną opiekę nad dziećmi po rozwodzie
Koniec epoki jednego rodzica. Japonia wprowadza wspólną opiekę nad dziećmi po rozwodzie
"Milion rzeczy może pójść nie tak" – dlaczego przejęcie irańskiego uranu byłoby koszmarem dla amerykańskich żołnierzy
"Milion rzeczy może pójść nie tak" – dlaczego przejęcie irańskiego uranu byłoby koszmarem dla amerykańskich żołnierzy