Kurierzy z Ukrainy przewozili Rosjan przez zieloną granicę". Straż Graniczna rozbiła nielegalny transport
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Sanoku zatrzymali autokar, w którym ukraińscy kierowcy nielegalnie przewozili dwunastu obywateli Rosji. Cała grupa próbowała przedostać się do Polski bez wymaganych dokumentów.
Do zdarzenia doszło 31 marca 2026 roku podczas rutynowej kontroli szlaków komunikacyjnych na południu kraju. W autokarze podróżowało 12 Rosjan, którzy nie posiadali żadnych dokumentów uprawniających ich do przekroczenia granicy polsko-słowackiej ani legalnego pobytu w Polsce.
Jak ustalili strażnicy graniczni, cudzoziemcy ubiegali się o pobyt na Węgrzech i tam powinni legalnie przebywać. Zamiast tego zdecydowali się na nielegalną podróż przez Słowację do Polski. Rosjanie przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze – każdy z nich otrzymał 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Dodatkowo wydano wobec nich decyzje o zobowiązaniu do powrotu oraz zakaz wjazdu do strefy Schengen. Wszyscy już opuścili Polskę, wyjeżdżając na Białoruś.
Odpowiedzialność za zorganizowanie nielegalnego przekroczenia granicy ponoszą natomiast dwaj kurierzy z Ukrainy – kierowcy autokaru. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty organizowania nielegalnego przekroczenia granicy państwowej.
Sąd skazał ich na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.
Sprawa pokazuje, że strażnicy graniczni nadal intensywnie kontrolują szlaki komunikacyjne, szczególnie te prowadzące z południa Europy, gdzie dochodzi do prób nielegalnego przemytu osób.