Zdaniem premiera, publikacja „pokazuje, do jak wielkich manipulacji jest w stanie się posunąć środowisko „Gazety Wyborczej”. Morawiecki ocenił, że Jarosław Kaczyński w rozmowie zachowuje się „po prostu uczciwie” i „pokazuje brutalną rzeczywistość”.
Jeżeli jakiś podmiot nie jest powiązany z PO, to w normalny sposób nie może uzyskać warunków zabudowy, tzw. „wuzetki”. W tej rozmowie nie ma żadnego dowodu na niewłaściwe zachowania polityków PiS, a wręcz jest pełne potwierdzenie uczciwości, wiarygodności, solidności, rzetelności działania i chęci rozliczenia się z tym biznesmenem, który najwyraźniej ma bałagan w papierach – ocenił premier.