Jak ustalili śledczy, około godz. 21 siedzący na ambonie 44-letni myśliwy zauważył ruch na obserwowanym polu. Przypuszczając, że jest to dzik, oddał strzał. Niedługo potem dokonał odkrycia, że pomylił się i trafił człowieka. 44-latek udzielił pomocy postrzelonemu, ale rana postrzałowa okazała się śmiertelna.
Włodzimierz Czapla z policji w Radomsku poinformował, że myśliwy był trzeźwy.