Podczas kontroli kierowca – obywatel Polski – twierdził, że nie zna zawartości przewożonego ładunku. Funkcjonariusze odkryli w pojeździe 39 kartonów i 9 worków jutowych wypełnionych pluszakami. Gdyby były to towary oryginalne, ich wartość rynkowa sięgnęłaby blisko 3 milionów złotych.
Specjaliści podkreślają, że tego typu podróbki nie spełniają podstawowych norm bezpieczeństwa. Farba łatwo ściera się z powierzchni zabawek, a produkty pozbawione są hologramów oraz wymaganych certyfikatów. Mogą więc stanowić realne zagrożenie dla zdrowia użytkowników, w tym przede wszystkim dzieci.
Zabezpieczone maskotki stanowią dowód w sprawie naruszenia praw własności intelektualnej. O sprawie poinformowano właścicieli chronionych znaków towarowych.
Za handel podrabianymi towarami grozi surowa kara – nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Lubuska KAS przypomina, że kupując produkty z niepewnych źródeł, konsumenci nie tylko wspierają nielegalny proceder, ale także narażają się na zakup wyrobów szkodliwych i nietrwałych.