Lutz Ertelt z niemieckiej straży pożarnej powiedział, że strażacy początkowo nie wiedzieli, ile dokładnie osób podróżowało pojazdem, ponieważ został całkowicie zmiażdżony.
Wstępne ustalenia wskazują, że kierowca mógł zasnąć za kierownicą. Na miejscu wypadków nie było śladów hamowania. Bus uderzył z dużą prędkością w naczepę ciężarówki, która jechała powoli z powodu robót drogowych.