Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego początkowo nie przyznawał się do popełnienia tego czynu. Podał swoją wersję zdarzeń, która następnie była poddana weryfikacji w ramach wizji lokalnej. W trakcie tych czynności wizji lokalnej prowadzonej przez prokuratorów podejrzany zmienił zdanie i podał okoliczności zabójstwa i przyznał się do tego czynu i wskazał, jak to przebiegało - wyjaśnił Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.|
Ten 22 letni mężczyzna od początku, myślę, że teraz to mogę zdradzić, myślał, że dokonał tak na prawdę zbrodni doskonałej. Zaplanowanej w taki sposób, żeby od początku kierować policjantów i prokuratorów na fałszywe tropy wyrabiając sobie jednocześnie alibi, które w jego ocenie było doskonałe. Tutaj ciężko mówić o jakimś sukcesie, bo cały czas mamy odczynienia z okrutną zbrodnią, ale ten trud i wysiłek, praca non stop policjantów, którzy zostali skierowani do wyjaśnienia tej sprawy no opłacił się