Musieliśmy to zrobić bardzo szybko, ponieważ indyki wydzielają duże ilości wirusa do środowiska - wyjaśniła zastępca powiatowego lekarza weterynarii Hanna Wardecka w Myśliborzu.
Lekarz zbadał ptaki we wszystkich gospodarstwach w Rościnie i nie stwierdził więcej przypadków ptasiej grypy. Badania będą prowadzone tam cyklicznie.
Wardecka zapewniła, że wirus nie jest niebezpieczny dla ludzi. Szczególną ostrożność zaleciła natomiast hodowcom drobiu.
Powinni trzymać ptactwo w zamkniętych pomieszczeniach, zabezpieczonych przed dostępem dzikich ptaków. Przed budynkami powinny być wyłożone maty dezynfekcyjne - powiedziała Wardecka.
Wśród zaleceń jest również zakaz wywozu ptactwa i ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego bez zgody powiatowego lekarza weterynarii.