Powiedziałem, żeby kierowca jechał w kierunku szpitala. Samochód wyprzedziłem, zatrzymaliśmy cały ruch i powiadomiliśmy personel medyczny o zaistniałem sytuacji prosząc o gotowość i otwarcie szlabanu - powiedział policjant eskortujący dziecko.
Mały pacjent trafił w ręce lekarzy, którzy przywrócili mu stabilny oddech. Razem z rodzicami jest już w domu.