Nie żyje Graham Greene – wybitny aktor rdzennych narodów, nominowany do Oscara za "Tańczącego z wilkami"

Świat kina stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. Graham Greene, kanadyjski aktor pochodzenia rdzennego, znany z ról w "Tańczącym z wilkami" czy "Zielonej mili", zmarł po długiej chorobie w wieku 73 lat.

swieczkaswieczka
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Greene urodził się 22 czerwca 1952 roku i był przedstawicielem ludu Oneidów – jednego z Pierwszych Narodów Kanady. Na ekranie zadebiutował w 1979 roku w serialu "The Great Detective", a jego pierwszą rolą filmową była postać w produkcji "Running Brave" z 1983 roku.

Międzynarodową sławę przyniosła mu kreacja Kopiącego Ptaka w filmie "Tańczący z wilkami" z 1990 roku. Rola ta zapewniła mu nominację do Oscara dla najlepszego aktora drugoplanowego i uczyniła jednym z pionierów w reprezentacji rdzennych aktorów w Hollywood.

W trakcie ponad czterdziestoletniej kariery Greene wystąpił w blisko 190 produkcjach – kinowych, telewizyjnych oraz grach wideo. Grał u boku największych gwiazd światowego kina: z Melem Gibsonem i Jodie Foster w "Mavericku", Bruce’em Willisem i Samuelem L. Jacksonem w "Szklanej pułapce 3", Tomem Hanksem w "Zielonej mili" czy Colinem Farrellem i Russellem Crowe w "Zimowej opowieści". Ostatnio można go było zobaczyć m.in. w serialu "The Last of Us".

Greene miał na swoim koncie również znaczące osiągnięcia w telewizji. Pojawił się w takich hitach jak "Przystanek Alaska", "Prawnicy z Miasta Aniołów", "Longmire", "Amerykańscy bogowie" czy "Król Tulsy".

W 2000 roku zdobył nagrodę Grammy w kategorii najlepszy mówiony album dla dzieci za "Listen to the Storyteller". Był także wielokrotnie nominowany do prestiżowych nagród, w tym SAG Award, Gemini, Canadian Screen Award czy Independent Spirit Award.

Graham Greene pozostanie w pamięci jako aktor, który otworzył drogę kolejnym pokoleniom rdzennych artystów w Hollywood. Jego dorobek i niezapomniane role na trwałe wpisały się w historię światowego kina.

Wybrane dla Ciebie
Pożar w rafinerii Corio. Australia traci benzynę, ale racjonowania paliw nie będzie
Pożar w rafinerii Corio. Australia traci benzynę, ale racjonowania paliw nie będzie
Sędzia zatrzymał salę balową Trumpa, ale bunkier może rosnąć. Biały Dom w ogniu kolejnej prawnej batalii
Sędzia zatrzymał salę balową Trumpa, ale bunkier może rosnąć. Biały Dom w ogniu kolejnej prawnej batalii
Granat moździerzowy z II wojny światowej znaleziony w lesie pod Miłakowem
Granat moździerzowy z II wojny światowej znaleziony w lesie pod Miłakowem
Pies biegał po drodze krajowej nr 45. Raciborscy policjanci uratowali czworonoga przed tragedią
Pies biegał po drodze krajowej nr 45. Raciborscy policjanci uratowali czworonoga przed tragedią
Prawie 25,5 miliona złotych zaległego podatku. Małopolska KAS przyłapała firmę alkoholową na błędach w rozliczeniach
Prawie 25,5 miliona złotych zaległego podatku. Małopolska KAS przyłapała firmę alkoholową na błędach w rozliczeniach
77-latek wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Śmiertelny wypadek w Aleksandrowie koło Łukowa
77-latek wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Śmiertelny wypadek w Aleksandrowie koło Łukowa
Azyl na Węgrzech nie jest wieczny. Czy nowy rząd odbierze ochronę Ziobrze i Romanowskiemu?
Azyl na Węgrzech nie jest wieczny. Czy nowy rząd odbierze ochronę Ziobrze i Romanowskiemu?
Żołnierz WOT zatrzymany za szpiegostwo. Pierwsza taka sprawa w Terytorialsach
Żołnierz WOT zatrzymany za szpiegostwo. Pierwsza taka sprawa w Terytorialsach
Od ekranu do segregatora. Szwecja odwraca cyfrową rewolucję w szkołach
Od ekranu do segregatora. Szwecja odwraca cyfrową rewolucję w szkołach
Rozbili szajkę przemytników ludzi. Sześciu Ukraińców w areszcie za nielegalne przerzuty Wietnamczyków
Rozbili szajkę przemytników ludzi. Sześciu Ukraińców w areszcie za nielegalne przerzuty Wietnamczyków
Rozmowa przez telefon o krok od tragedii. Kobieta spadła z peronu prosto na tory
Rozmowa przez telefon o krok od tragedii. Kobieta spadła z peronu prosto na tory
Dachowanie busa z ukraińską rodziną na A4. Dziecko i dorośli cudem uniknęli tragedii
Dachowanie busa z ukraińską rodziną na A4. Dziecko i dorośli cudem uniknęli tragedii