"Nie zabierajcie pieniędzy, bo odbieracie życie". Szefowa UNAIDS apeluje do USA w sprawie cięć na walkę z HIV w RPA
Szefowa agencji ONZ ds. HIV/AIDS, Winnie Byanyima, ostrzegła, że decyzja Stanów Zjednoczonych o wycofaniu finansowania programów walki z HIV i AIDS w Republice Południowej Afryki może kosztować tysiące ludzkich istnień.
"Proszę, nie zabierajcie pieniędzy, bo odbieracie życie" – powiedziała Byanyima, apelując do Waszyngtonu o ponowne rozważenie decyzji.
RPA jest krajem z największą na świecie liczbą osób żyjących z HIV – ponad 8 milionów. Amerykański program PEPFAR od lat stanowił kluczowe wsparcie w walce z epidemią. W 2025 roku USA przeznaczały na ten cel około 400 milionów dolarów rocznie.
Chociaż RPA nie jest całkowicie zależna od amerykańskich funduszy na leki, cięcia uderzą szczególnie w programy zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa.
Amerykańscy urzędnicy tłumaczą decyzję rzekomymi zaniedbaniami RPA w ochronie białej mniejszości afrykanerskiej oraz brakiem postępów w realizacji postulatów administracji Trumpa. Rząd w Pretorii zdecydowanie odrzuca te zarzuty.
Ministerstwo zdrowia RPA podkreśla, że od dawna pracuje nad planem samowystarczalności, ale przyznaje, że nagłe cięcia mogą zaprzepaścić wieloletnie postępy.
Byanyima wyraziła smutek z powodu decyzji administracji Trumpa, przypominając, że Ameryka była dotychczas największym darczyńcą w walce z HIV na świecie. Podkreśliła, że PEPFAR zapewniał około 17% finansowania programów anty-HIV w RPA.
Decyzja USA pogłębia napięcia między Waszyngtonem a Pretorią, które nasiliły się od początku drugiej kadencji Donalda Trumpa. Spór dotyczy m.in. polityki "Black Economic Empowerment" oraz zarzutów o "ludobójstwo białych farmerów" – twierdzeń powszechnie uznawanych za fałszywe.
Szefowa UNAIDS wzywa wszystkie państwa członkowskie do ochrony praw osób żyjących z HIV i zapobiegania cofnięciu się w walce z epidemią.