Narkotykowa obława w Białymstoku! CBŚP zabezpieczyło ponad 23 kg narkotyków za milion złotych – psy tropiciele wywęszyły ukryty magazyn
Policja rozbiła kolejną część zorganizowanej grupy handlarzy narkotyków na Podlasiu. W akcji pomogły specjalnie szkolone psy, które namierzyły schowki z nielegalnymi substancjami.
Na początku czerwca funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji przeprowadzili skuteczną operację w Białymstoku. Zatrzymano pięć osób – Polaków w wieku 30–40 lat – podejrzanych o udział w grupie przestępczej zajmującej się produkcją i dystrybucją narkotyków.
W działaniach brali udział funkcjonariusze CBŚP, wspierani przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, policjantów z Komendy Miejskiej w Białymstoku oraz Grupę Zabezpieczenia Działań Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego.
Podczas przeszukań w mieszkaniach zatrzymanych udało się dotrzeć do ukrytego magazynu. Tam zabezpieczono ponad 23 kilogramy różnych środków odurzających, w tym klofedron, amfetaminę, kokainę i marihuanę. Wartość narkotyków na czarnym rynku szacowana jest na ponad milion złotych. Znaleziono także przedmiot przypominający broń palną, który trafił do ekspertyzy.
Kluczowa rola psów tropicieli
Ogromną pomocą w ujawnieniu narkotyków były policyjne psy specjalizujące się w wykrywaniu środków odurzających – Tola i Armin. Dzięki ich niesamowitemu węchowi funkcjonariusze szybko zlokalizowali miejsca ukrycia substancji.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Gdańsku. Usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i przestępstw narkotykowych. Dwóch z nich trafiło na trzy miesiące do aresztu tymczasowego.
Podczas akcji zabezpieczono również gotówkę w różnych walutach o łącznej wartości ponad 200 tysięcy złotych.
Duża sprawa w toku
To kolejna realizacja w szerokim śledztwie. Dotychczas zarzuty usłyszało już 38 osób, w tym jedna podejrzana o kierowanie całą grupą. 15 podejrzanych pozostaje w areszcie. Policja zabezpieczyła dotychczas ponad 138 kg narkotyków oraz mienie warte ponad 600 tysięcy złotych.
Śledztwo nadal się rozwija. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie.