Aparatura do produkcji składała się z ośmiu metalowych pieców, kolumn i chłodnic. Oprócz zapasu 23 ton cukru używanego do wytworzenia alkoholu, zabezpieczono tam też 125 litrów gotowego wyrobu o mocy 53 proc. oraz ponad 6,7 tys. litrów wyrobu pośredniego, tzw. zacieru, przechowywanego w kilkudziesięciu beczkach.
Jak wyliczyli funkcjonariusze KAS, z takiej ilości cukru można byłoby wyprodukować ok. 11 tys. litrów czystego alkoholu, a z zacieru, który był w bimbrowni – ok. 1 tys. litrów.
Straty podatkowe (akcyza i VAT) Skarbu Państwa przy takiej skali nielegalnej produkcji, administracja skarbowa oszacowała na blisko 800 tys. zł.
Według statystyk KAS, to trzecia w tym roku rozbita przez nią w Podlaskiem bimbrownia; największa, jaką udało się zlikwidować w tym regionie od powstania ponad 2 lata temu Krajowej Administracji Skarbowej.