Ten element został podbity i uderzył w szybę. Tak nieszczęśliwie i z taką prędkością, że leciał jak pocisk przebijając tą szybę i zranił kierowcę. Mężczyzna stracił panowanie nad kierownicą, zjechał z drogi, uderzył w słupek i staranował znak drogowy - relacjonuje nadkom. Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.
Ranny 46-letni mieszkaniec Świdnika, pan Marek trafił do szpitala i przeszedł operację.
Na pewno były to obrażenia, które zagrażały życiu pacjenta - stwierdził prof. Tomasz Tomaszewski z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie.