Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie przyszły prawdziwe tłumy

Jan Matejko, Jacek Malczewski, Stanisław Wyspiański i Józef Mehoffer trafili do miejsca, które jeszcze niedawno kojarzyło się z Andym Warholem, Giannim Versace i współczesną popkulturą. W czwartek w Pop Culture Gallery w poznańskim Starym Browarze otwarto wystawę "Poza twarzą". Na wernisaż przyszły tłumy, a klasycy polskiej sztuki zostali pokazani w sposób zdecydowanie odbiegający od tradycyjnej muzealnej narracji.

Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
Źródło zdjęć: © codziennypoznan.pl | MIchał Ciszak

Wystawa "Poza twarzą" jest spotkaniem dzieł z kolekcji Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie ze sztuką współczesną. Jej kurator, Wojtek Piotr Onak, sięgnął po prace jednych z najważniejszych nazwisk polskiego malarstwa, ale zamiast prowadzić widza chronologicznie przez kolejne epoki, postawił na zderzenie różnych sposobów patrzenia na człowieka.

  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
  • Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie
[1/31] Matejko, Malczewski i Wyspiański w Starym Browarze. Na otwarcie Źródło zdjęć: © codziennypoznan.pl | MIchał Ciszak

Efekt można było zobaczyć podczas czwartkowego wernisażu. Pop Culture Gallery wypełniła się publicznością, która przyszła zobaczyć dzieła znane dotychczas przede wszystkim z muzealnego kontekstu.

Matejko w galerii popkultury

Już samo miejsce jest istotną częścią tej historii.

Pop Culture Gallery w Starym Browarze prezentowała wcześniej m.in. twórczość Andy'ego Warhola, projekty Gianniego Versace oraz awangardowe kreacje Iris van Herpen. Teraz w tej samej przestrzeni pojawiają się Jan Matejko, Jacek Malczewski, Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer czy Leon Chwistek.

Na pierwszy rzut oka są to dwa zupełnie różne światy.

Kuratorska koncepcja pokazuje jednak, że granica pomiędzy sztuką uznawaną za klasyczną a współczesną kulturą wizualną wcale nie musi być tak wyraźna.

"Poza twarzą" nie próbuje zmienić Matejki czy Malczewskiego w artystów popkultury. Próbuje natomiast sprawdzić, co stanie się z ich dziełami, kiedy wyjmiemy je z dobrze znanego porządku historii sztuki.

Nie chodzi tylko o portret

Tytuł wystawy może być mylący. "Poza twarzą" nie jest bowiem klasyczną ekspozycją portretów.

Człowiek pojawia się tutaj na wiele sposobów – poprzez twarz i ciało, ale również krajobraz, przedmioty, pamięć, ślady pracy czy samą nieobecność.

Kurator prowadzi widza pomiędzy reprezentacją człowieka a doświadczeniem jego obecności.

Jednym z punktów wyjścia jest spotkanie dwóch gigantów polskiej sztuki – Jana Matejki i Stanisława Wyspiańskiego.

Łączyła ich relacja mistrza i ucznia, ale jednocześnie reprezentowali odmienne sposoby myślenia o obrazie. Matejko kojarzony jest z monumentalnym spojrzeniem na historię, podczas gdy Wyspiański kierował uwagę w stronę bardziej osobistego i ekspresyjnego doświadczenia człowieka.

Wojtek Piotr Onak wykorzystuje tę różnicę do pokazania zmiany, jaka dokonywała się w polskiej sztuce.

Malczewski, Chwistek i polska wieś

Kolejna część wystawy przenosi widza w przestrzeń natury i wsi.

Wśród prezentowanych dzieł Jacka Malczewskiego znalazły się "Chłop w kożuchu", "Elenai" oraz tryptyk "Mój koncert". Towarzyszą im pejzaże i martwe natury m.in. Leona Chwistka, Fryderyka Pautscha, Tymona Niesiołowskiego i Kazimierza Puchały.

Wieś przestaje być jednak wyłącznie tematem malarskim.

Staje się przestrzenią, poprzez którą można opowiadać o wspólnocie, naturze, pracy, przemijaniu i wyobrażeniach związanych z polską tożsamością.

I właśnie w tym momencie historyczna narracja zostaje przełamana.

Abakanowicz i Rycharski wchodzą do rozmowy

Jednym z najciekawszych zabiegów kuratorskich jest włączenie w ekspozycję sztuki współczesnej.

Obok historycznych prac pojawiają się dzieła Magdaleny Abakanowicz i Romana Opałki. Jest również "Ogród zimowy 3" Daniela Rycharskiego.

Ta ostatnia realizacja zostaje zestawiona z historycznymi przedstawieniami polskiej wsi, ale mówi już o jej współczesnym zaniku – odchodzeniu tradycyjnego rolnictwa i kultury chłopskiej wypieranej przez model przemysłowy.

Dzięki takim zestawieniom wystawa nie zamyka dzieł dawnych mistrzów w czasach, w których powstały.

Matejko, Malczewski czy Wyspiański stają się częścią rozmowy prowadzonej ze współczesnymi artystami.

Wielcy mistrzowie bez muzealnego dystansu

To właśnie koncepcja Wojtka Piotra Onaka jest jednym z najmocniejszych elementów całego przedsięwzięcia.

Kurator nie próbuje konkurować z muzeum ani budować kolejnej przekrojowej historii polskiego malarstwa. Zamiast tego świadomie rezygnuje z linearnej opowieści.

Dzieła mają ze sobą rozmawiać ponad epokami.

To ryzykowne rozwiązanie, ponieważ nazwiska tej klasy co Matejko, Malczewski czy Wyspiański łatwo zamknąć w szkolnym kanonie. Tutaj zostają z niego wyciągnięte.

Czwartkowa frekwencja pokazała, że pomysł na przedstawienie klasyków w mniej oczywistym otoczeniu potrafi zainteresować szeroką publiczność.

Za sukcesem stoi także sposób opowiedzenia o sztuce

Na uwagę zasługuje również praca zespołu Starego Browaru odpowiedzialnego za projekt, jego produkcję, marketing i komunikację.

Przeniesienie kolekcji związanej z historią polskiej sztuki do Pop Culture Gallery wymagało znalezienia języka, który nie sprowadzi przedsięwzięcia do kolejnej "wystawy starych mistrzów".

Zespół Starego Browaru konsekwentnie buduje Pop Culture Gallery jako przestrzeń dostępną również dla ludzi, którzy nie są stałymi bywalcami muzeów i galerii.

W tym sensie "Poza twarzą" jest naturalną kontynuacją wcześniejszych projektów, choć pod względem artystycznym oznacza duży zwrot.

Po Warholu, Versace czy van Herpen przyszła kolej na klasyków polskiej sztuki.

I właśnie ten kontrast stał się jednym z największych atutów przedsięwzięcia.

Krakowska kolekcja trafia do szerokiej publiczności

Partnerem projektu jest Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, którego historia sięga 1854 roku.

Od początku jednym z celów TPSP było przybliżanie sztuki szerokiej publiczności. Towarzystwo budowało własną kolekcję, organizowało wystawy i wspierało twórców, a poprzez reprodukcje i ryciny pomagało wprowadzać polską sztukę do domów ludzi, którzy nie należeli do wąskiego grona kolekcjonerów.

Po ponad 170 latach idea ta otrzymuje współczesną formę.

– Pop Culture Gallery w Poznaniu pokazuje, że sztuka nie jest oddzielona od życia – przenika codzienność, przekracza przyjęte granice i otwiera się na nowych odbiorców – podkreśla Przemysław Witek, prezes Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie i dyrektor Pałacu Sztuki.

Od Warhola do Matejki

Stary Browar od początku swojej działalności łączył funkcję komercyjną z obecnością sztuki, designu i architektury. Pop Culture Gallery rozwija ten kierunek, wykorzystując miejsce odwiedzane na co dzień przez bardzo zróżnicowaną publiczność.

Jak wskazuje Joanna Tupalska, dyrektor kreatywna i producentka w Pop Culture Gallery, założeniem galerii jest stworzenie przestrzeni przyjaznej zarówno osobom regularnie uczestniczącym w życiu artystycznym, jak i tym, które z galeriami mają kontakt sporadyczny.

W przypadku "Poza twarzą" ta idea została doprowadzona wyjątkowo daleko.

Bo trudno o bardziej symboliczne zestawienie: w miejscu, w którym prezentowany był jeden z największych symboli światowego pop-artu, Andy Warhol, publiczność ogląda teraz Jana Matejkę.

Wystawa potrwa kilka miesięcy

"Poza twarzą" można oglądać w Pop Culture Gallery w Starym Browarze w Poznaniu do 10 lutego 2027 roku.

Na wystawie, poza dziełami Matejki, Malczewskiego, Wyspiańskiego, Mehoffera i Chwistka, prezentowane są prace wielu innych twórców oraz współczesne realizacje rozszerzające historyczną opowieść.

W pierwsze wtorki miesiąca wstęp do galerii jest bezpłatny. W dni powszednie uczniowie, studenci i seniorzy mogą skorzystać z promocji "1 bilet + 1 gratis".

Czwartkowe tłumy podczas wernisażu pokazały natomiast coś jeszcze: wielkie nazwiska polskiej sztuki wciąż mogą wywoływać emocje daleko wykraczające poza środowisko historyków sztuki i kolekcjonerów.

Trzeba tylko znaleźć dla nich odpowiednią opowieść.

Wojtek Piotr Onak znalazł ją "Poza twarzą", a Stary Browar stworzył dla niej przestrzeń, w której Matejko, Malczewski i Wyspiański nie wyglądają jak pomniki zamknięte w przeszłości. Przeciwnie – zostają wciągnięci w rozmowę ze współczesnością.

Wybrane dla Ciebie