Do zdarzenia doszło w jednym z budynków na Mokotowie. Kobieta przez pewien czas przebywała poza stolicą. O kradzieży dowiedział się mężczyzna, który pomagał jej w opiece nad lokalem. Po otwarciu piwnicy stwierdził, że zniknęło siedem płócien o różnych formatach.
Sprawą zajął się Wydział do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Rejonowej Policji Warszawa II. Funkcjonariusze odtworzyli przebieg włamania, przesłuchali osoby, które mogły coś wiedzieć, i sprawdzili, kto miał dostęp do komórki. Czynności operacyjne i procesowe pozwoliły wytypować podejrzanego.
Policjanci pojechali pod adres zamieszkania 50-latka i zatrzymali go. Mężczyznę przewieziono na komendę, gdzie kontynuowano czynności. Zebrany materiał dowodowy wystarczył do przedstawienia zarzutu kradzieży z włamaniem.
Śledczy ustalili, że podejrzany miał zdjąć lub wymienić kłódkę na drzwiach piwnicy, a następnie wynieść obrazy. Straty oszacowano na około 7 tysięcy złotych.
Za kradzież z włamaniem Kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Nadzór nad sprawą sprawuje Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.