Nie wygląda jak dziecko chore. Ktoś obcy, jakby ją spotkał na ulicy, to by nie zauważył najpewniej, ale my wiemy, że w serduszku nie jest dobrze. Wiemy to my, wie kardiolog. Wygląd Oliwki nie jest adekwatny do tego, co się dzieje w serduszku. Gdyby ktoś tak usłyszał, ile ona przeszła – dwie ciężkie operacje na sercu, cztery cewnikowania serca, niedotlenienie, wylew krwi do mózgu. Ludzie w to nie wierzą. To niemożliwe, patrząc na nią - powiedziała Dorota Dąbrowska, matka Oliwki.
Jak wskazała babcia Oliwki, Małgorzata Grabczak, jej wnuczka jest bardzo energiczna, wręcz trzeba ją stopować ze względu na stan zdrowia.