Rzecznik somalijskiej policji, Abdifatah Aden, podczas sobotniej konferencji prasowej potwierdził, że zamachowiec-samobójca wysadził się w powietrze, a po jego eksplozji inni napastnicy otworzyli ogień do przebywających na plaży osób. Siły bezpieczeństwa szybko zareagowały na atak, zabijając trzech napastników i zatrzymując jednego z nich. Mimo to, liczba ofiar cywilnych była tragicznie wysoka.
Według miejscowych służb, za atakiem stoi islamistyczna organizacja terrorystyczna Al-Szabab, która od lat destabilizuje sytuację w Somalii. Ugrupowanie to, powiązane z Al-Kaidą, prowadzi brutalną kampanię mającą na celu narzucenie fundamentalistycznej wersji islamu w kraju. W ostatnich latach Al-Szabab wielokrotnie przeprowadzała zamachy na tereny kontrolowane przez rząd centralny, siejąc strach i zniszczenie.
Atak na plaży Lido jest kolejnym aktem trudnej sytuacji bezpieczeństwa w Somalii, gdzie pomimo wysiłków międzynarodowej społeczności i sił rządowych, islamscy ekstremiści nadal stanowią poważne zagrożenie. Społeczność międzynarodowa potępia atak, wyrażając solidarność z narodem somalijskim i rodzinami ofiar.
Zamach ten jest jednym z najkrwawszych ataków w Mogadiszu w ostatnich miesiącach, co pokazuje, że walka z terroryzmem w Somalii pozostaje niezwykle trudna. Sytuacja ta wymaga dalszego wsparcia międzynarodowego, aby skutecznie przeciwdziałać działalności grup takich jak Al-Szabab.