Kontener z Tajlandii pełen przemytu.
Funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni właśnie udaremnili jeden z największych w ostatnim czasie przemytów papierosów na polskim wybrzeżu. W kontenerze, który przypłynął z Tajlandii i miał legalnie trafić tranzytem do Słowacji, odkryto ponad 11 milionów sztuk papierosów różnych marek – wszystkie bez polskich znaków akcyzy.
Kontener deklarowany był jako transport zaworów kulkowych. Jednak wcześniejsza analiza ryzyka przeprowadzona przez pomorską KAS wskazywała na duże prawdopodobieństwo, że w środku kryje się kontrabanda tytoniowa. Dlatego cały ładunek był pod stałą obserwacją.
Kluczowy moment nastąpił, gdy przewożący kontener pojazd zatrzymał się na terenie nieczynnej stacji paliw. Tam dokonano przepięcia kontenera na inny ciągnik siodłowy. Po pewnym czasie kierowca zjechał z wyznaczonej trasy tranzytowej i wjechał na prywatną posesję – to właśnie tam funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę.
Po otwarciu kontenera w środku ujawniono setki kartonów z papierosami bez polskich banderol. Szacunkowa wartość uszczuplenia Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wynosi blisko 20 milionów złotych.
Kierowca pojazdu został zatrzymany. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Gdyni Sąd Rejonowy w Gdyni zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące. Mężczyźnie grozi surowa kara – za przemyt wyrobów tytoniowych w takiej ilości kodeks karny-skarbowy przewiduje nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Trwają intensywne czynności zmierzające do ustalenia wszystkich osób zaangażowanych w zorganizowany proceder – zarówno organizatorów, jak i odbiorców przemytu na Słowacji.
To kolejny w ostatnim półroczu duży sukces pomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej w walce z przemytem papierosów przez port w Gdyni. Eksperci szacują, że gdyby towar trafił na czarny rynek, cena paczki mogłaby spaść nawet o 40–50% w stosunku do legalnej sprzedaży, co dodatkowo destabilizuje rynek i naraża uczciwych przedsiębiorców na straty.