Odnalezione przez rolnika szczątki znajdowały się bardzo płytko, ok. 30 cm poniżej poziomu terenu. Jak tłumaczył archeolog z Muzeum w Raciborzu Romuald Turakiewicz, tak płytkie usytuowanie mogiły wiąże się z postępującą erozją stoku, która powoduje odsłanianie znajdujących się pierwotnie dużo głębiej pochówków.
Jak wskazał Turakiewicz, samo odkrycie tak starych szczątków nie jest zaskoczeniem, ponieważ w tej okolicy odnaleziono już pochówek, jak i ślady osadnictwa z tamtego okresu właśnie. Dodał, że rejon Raciborza znajduje się blisko Odry, a i tamtejsze gleby są wysokiej jakości.
W trakcie badań powierzchniowych otoczenia grobu odnaleziono również liczne fragmenty ceramiki pradziejowej, a także fragment kamiennej siekierki.
Na razie badacze zrobili mały wykop o rozmiarach dwa na dwa metry. Pochówki zostały zabezpieczone, a dokładne prace badawcze planowane są na wczesną jesień, jak tylko rolnik skończy swoje uprawy.