Jego losem zainteresował się przechodzień. Gdy straż miejska chciała mu pomóc, zaczął… uciekać. Miał powód…
W sobotnie przedpołudnie, w samym centrum Warszawy, doszło do nietypowego zdarzenia z udziałem poszukiwanego mężczyzny. Wszystko zaczęło się, gdy przechodzień zauważył leżącego na chodniku mężczyznę i poprosił strażników miejskich o pomoc.