Halny uderza w tatry.

Bardzo trudne i niebezpieczne warunki panują w Tatrach. Silny wiatr halny osiąga w najwyższych partiach gór prędkość przekraczającą 100 km/h. Tatrzański Park Narodowy apeluje do turystów, aby zrezygnowali dziś z wyjść na szlaki.

HalnyHalny
Źródło zdjęć: © Tatrzański park narodowy Facebook

Największym zagrożeniem są obecnie gwałtowne porywy wiatru. Halny łamie gałęzie, a miejscami również drzewa, które mogą spadać bezpośrednio na szlaki. Niebezpiecznie jest więc nie tylko wysoko w górach, ale również na trasach prowadzących przez tereny leśne.

TPN jednoznacznie odradza wycieczki. Przy takiej sile wiatru utrzymanie równowagi w eksponowanym terenie może być bardzo trudne, a przewracające się drzewa i spadające konary stanowią dodatkowe zagrożenie dla zdrowia i życia.

Halny przyniósł jednocześnie nietypowo wysoką temperaturę. Rano w Zakopanem termometry wskazywały około 16 stopni Celsjusza. Ocieplenie może jednak dawać turystom złudne poczucie bezpieczeństwa. W wyższych partiach Tatr nadal panują warunki charakterystyczne dla zimowej turystyki.

Powyżej około 2000 metrów nad poziomem morza zalega twardy, zmrożony śnieg, a na wielu fragmentach szlaków występują oblodzenia. Szczególnie trudna sytuacja panuje na północnych stokach oraz w miejscach zacienionych, gdzie śnieg i lód utrzymują się najdłużej.

Poślizgnięcie się na takim podłożu może mieć bardzo poważne konsekwencje. Na stromych zboczach może prowadzić do długiego, niekontrolowanego upadku. W ostatnich dniach w Tatrach dochodziło już do tragicznych wypadków.

Tatrzański Park Narodowy przypomina, że wyprawa w wyższe partie gór wymaga obecnie doświadczenia w turystyce zimowej oraz odpowiedniego wyposażenia. Konieczne mogą być raki, czekan oraz kask, ale równie ważna jest umiejętność prawidłowego korzystania z tego sprzętu.

Popularne raczki, które sprawdzają się na prostszych i mniej stromych trasach, nie zastępują klasycznych raków w trudnym terenie wysokogórskim.

Problemy występują także niżej. W miejscach zacienionych i w godzinach porannych można natrafić na śliskie fragmenty szlaków, natomiast w innych miejscach pojawia się błoto i duża ilość wody.

Przy obecnej kombinacji silnego halnego, oblodzenia i zmrożonego śniegu najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest więc odłożenie górskiej wyprawy na inny dzień.

Wybrane dla Ciebie