Fałszywy dokument miał otworzyć drogę do milionów. Wielka akcja CBŚP w sprawie częstochowskiej uczelni.

Dziesięć osób zostało zatrzymanych w śledztwie dotyczącym przejęcia majątku jednej z niepublicznych uczelni w Częstochowie. Według ustaleń CBŚP i prokuratury podejrzani mieli wykorzystać przerobiony dokument, by uzyskać kontrolę nad organem założycielskim szkoły, a następnie przejąć nieruchomości, pieniądze z rachunków bankowych i inne składniki majątku warte dziesiątki milionów złotych.

zatrzymaniezatrzymanie
Źródło zdjęć: © policja

Postępowanie prowadzą funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Częstochowie. Śledczy badają działalność grupy w latach 2023–2026.

Według ustaleń kluczowym momentem miał być sierpień 2023 roku. W jednej z warszawskich kancelarii notarialnych podejrzani mieli posłużyć się przerobionym dokumentem, z którego wynikało, że jeden z mężczyzn został powołany do honorowej rady organu założycielskiego uczelni.

Śledczy podejrzewają, że właśnie w ten sposób grupa uzyskała możliwość przejęcia kontroli nad organem założycielskim, a następnie doprowadziła do odwołania dotychczasowego rektora.

Skala majątku objętego postępowaniem jest znaczna. Według CBŚP podejrzani mieli przywłaszczyć prawa do nieruchomości należących do uczelni i jej organu założycielskiego o łącznej wartości około 29 mln zł.

Na tym jednak nie koniec. Z rachunków bankowych miało zostać przejętych także około 5,5 mln zł oraz około 300 tys. euro.

Kolejnym badanym przez śledczych wątkiem są pieniądze pobierane od najemców nieruchomości związanych z siedzibą uczelni. Podejrzani mieli wprowadzać najemców w błąd co do tego, kto jest uprawniony do pobierania czynszu. Straty z tego tytułu oszacowano na około 4 mln zł.

Postępowanie obejmuje również umowy leasingowe dotyczące samochodów. Według ustaleń prokuratury firmy leasingowe miały zostać doprowadzone do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości około 3,5 mln zł.

W ramach przeprowadzonej akcji funkcjonariusze CBŚP zatrzymali łącznie 10 osób.

Dwóch mężczyzn usłyszało zarzuty założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Ośmiu pozostałym osobom zarzucono udział w tej grupie.

Lista zarzutów jest jednak znacznie szersza. Obejmuje również posługiwanie się przerobionym dokumentem, przywłaszczenie praw majątkowych, oszustwa na szkodę najemców i firm leasingowych, a także pranie pieniędzy.

Wobec trzech podejrzanych sąd zastosował tymczasowe aresztowanie.

Za zarzucane przestępstwa podejrzanym może grozić nawet do 25 lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie