"4,1 miliarda złotych szkody? Były wiceprezes Orlenu i dyrektorzy z zarzutami, sąd zdecydował o areszcie".

Były wiceprezes Orlenu Michał R. oraz trzech dyrektorów spółki zostali tymczasowo aresztowani w śledztwie dotyczącym polityki cenowej koncernu w 2023 roku. Prokuratura zarzuca menedżerom bezpodstawne zaniżanie cen paliw, co – według śledczych – miało doprowadzić do powstania szkody przekraczającej 4,1 mld zł.

orlenorlen
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Adam Kliczek (CLI) / Wikipedia

Sprawa dotyczy decyzji podejmowanych w okresie od sierpnia do listopada 2023 roku. Prokuratura bada sposób ustalania cen hurtowych i detalicznych paliw, a w szczególności akcję cenową z pierwszej połowy października.

Według Prokuratury Krajowej ceny paliw w sieci Orlen zostały wówczas ustalone na poziomie 5,99 zł za litr, mimo że – w ocenie śledczych – nie odpowiadało to realiom rynkowym ani czynnikom ekonomicznym wpływającym na ceny. Prokuratura twierdzi również, że przy podejmowaniu tych decyzji mogło dojść do naruszenia wewnętrznych procedur obowiązujących kadrę zarządzającą spółki.

W związku z postępowaniem zatrzymano pięciu byłych i obecnych menedżerów Orlenu. Wśród nich znalazł się były członek zarządu spółki, a także osoby odpowiedzialne za handel hurtowy, politykę cenową oraz ustalanie cen paliw.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące tzw. niegospodarności i działania wspólnie oraz w porozumieniu. Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów.

Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia zdecydował o zastosowaniu wobec czterech podejrzanych tymczasowego aresztowania. Jednocześnie dopuścił możliwość zamiany tego środka na poręczenie majątkowe.

Kwoty kaucji mają wynosić od 500 tys. do 1 mln zł. Po ich wpłaceniu podejrzani będą mogli opuścić areszt i odpowiadać z wolnej stopy.

Wobec piątego zatrzymanego prokuratura zastosowała łagodniejsze środki zapobiegawcze.

Śledztwo w sprawie polityki cenowej Orlenu zostało wszczęte w styczniu 2024 roku. Początkowo prowadziła je Prokuratura Okręgowa w Płocku, a następnie przejął je łódzki wydział Prokuratury Krajowej zajmujący się przestępczością zorganizowaną i korupcją.

W toku postępowania przesłuchano już ponad 150 osób, w tym pracowników Orlenu, PERN oraz Ministerstwa Klimatu. Śledczy zabezpieczyli również dużą ilość dokumentacji i danych elektronicznych, w tym korespondencję e-mailową.

Prokuratura dysponuje także opinią biegłych z zakresu ekonomii i rynku paliw, którzy analizowali prawidłowość planowania, wdrażania oraz monitorowania polityki cenowej spółki.

Za zarzucane czyny podejrzanym może grozić kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.

To niejedyny postępowanie dotyczące działalności Orlenu prowadzone przez prokuraturę. Osobno badane są m.in. nieprawidłowości związane z połączeniem Orlenu z Grupą Lotos oraz sprzedażą części aktywów tej spółki.

Wybrane dla Ciebie