Największe zmiany obejmą dwa fragmenty A2. Pierwszy z nich znajdzie się między Dzierzgowem a Niesułkowem. W zależności od kierunku jazdy pomiar będzie obejmował około 30 lub 31 kilometrów trasy. Początek kontroli zaplanowano w rejonie węzła Stryków, a koniec w pobliżu zjazdu w kierunku Łowicza i Skierniewic.
Jeszcze dłuższy będzie drugi odcinek, pomiędzy Koszajcem a Michałówkiem. Kierowcy będą tam kontrolowani na trasie liczącej aż 48 kilometrów. Pomiar ma rozpoczynać się za Pruszkowem i kończyć przed zjazdem z A2 w kierunku Łowicza i Skierniewic.
Jeżeli system zostanie uruchomiony zgodnie z planem, stanie się najdłuższym odcinkowym pomiarem prędkości w kraju. Obecny rekord należy do około 19-kilometrowego fragmentu autostrady A1 pomiędzy węzłami Piotrków Trybunalski Południe i Kamieńsk.
Nowe urządzenia mają działać do końca 2026 roku. Ich wprowadzenie jest bezpośrednio związane z przebudową autostrady A2 i koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa zarówno kierowcom, jak i osobom pracującym przy inwestycji.
Na objętych kontrolą fragmentach ma obowiązywać ograniczenie prędkości do 70 km/h. GDDKiA zapowiada jednocześnie, że mimo prowadzonych robót w obu kierunkach ruch będzie utrzymywany po dwóch pasach.
Na razie nie ma planów, aby odcinkowe pomiary pozostały na A2 po zakończeniu rozbudowy. Mają pełnić przede wszystkim funkcję czasowego zabezpieczenia ruchu w trakcie prac.
Nowy OPP pojawi się również na obwodnicy Gdańska, na drodze ekspresowej S7, na wschód od połączenia z autostradą A1. Tam monitoring obejmie około dziewięciu kilometrów.
Jednocześnie część dotychczasowych urządzeń zostanie zdemontowana. Odcinkowe pomiary mają zniknąć m.in. z obwodnicy Tarnowa, odcinka DK78 między Wilczą a Nieborowicami oraz z południowej obwodnicy Tarnowskich Gór. Sprzęt z tych lokalizacji ma zostać wykorzystany w nowych miejscach.
Odcinkowy pomiar prędkości działa inaczej niż klasyczny fotoradar. System rejestruje moment wjazdu pojazdu na kontrolowany fragment oraz czas jego opuszczenia. Na tej podstawie obliczana jest średnia prędkość na całej trasie.
Jeżeli wynik przekracza obowiązujący limit, kierowca może otrzymać mandat i punkty karne. Zmiana pasa ruchu nie wpływa na działanie systemu, ponieważ kamery identyfikują pojazd na początku i końcu odcinka niezależnie od tego, którym pasem się porusza.
Kary są takie same jak w przypadku przekroczeń zarejestrowanych przez fotoradar. Najniższe sankcje zaczynają się od 100 zł i 2 punktów karnych, a przy przekroczeniu prędkości o ponad 71 km/h mandat może wynieść 2500 zł i 15 punktów.
Według danych Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego na początku lipca 2026 roku w Polsce działało 116 systemów odcinkowego pomiaru prędkości, obejmujących łącznie około 668 kilometrów dróg.
Po uruchomieniu nowych instalacji kierowcy podróżujący A2 będą musieli przyzwyczaić się do znacznie dłuższych odcinków objętych stałą kontrolą średniej prędkości.