Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do policji około godziny 18.22. Według wstępnych ustaleń autobus Warszawskiego Transportu Publicznego, obsługujący linię 186, najpierw zderzył się z tramwajem, a następnie uderzył w kolejne pojazdy znajdujące się na drodze.
Łącznie uszkodzonych mogło zostać co najmniej siedem samochodów i innych uczestników ruchu. Ostatecznie autobus zjechał z jezdni i z dużą siłą wjechał do przejścia podziemnego. Jak wynika ze wstępnych informacji, jego dach uderzył w strop obiektu, co zatrzymało pojazd na schodach i prawdopodobnie zapobiegło jeszcze poważniejszym skutkom zdarzenia.
Policja poinformowała, że w wyniku wypadku poszkodowane zostały trzy osoby. Według informacji przekazanych przez dziennikarzy obecnych na miejscu ich obrażenia nie zagrażają życiu.
Funkcjonariusze potwierdzili również, że w przejściu podziemnym znalazł się także samochód osobowy, który również brał udział w zdarzeniu.
Kierowca autobusu został przebadany alkomatem. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Mężczyzna pozostaje do dyspozycji policjantów, którzy zapowiedzieli wykonanie dodatkowych badań pod kątem obecności środków odurzających. To standardowa procedura stosowana przy tego typu wypadkach.
Akcja ratunkowa oraz działania służb spowodowały poważne utrudnienia w ruchu. Ulica Bitwy Warszawskiej 1920 roku została zamknięta, a kierowcy muzą liczyć się z objazdami i znacznymi opóźnieniami w tej części stolicy.
Przyczyny i dokładny przebieg wypadku będą wyjaśniane przez policję. Śledczy analizują zabezpieczone ślady, monitoring oraz relacje świadków, aby ustalić, co doprowadziło do jednego z najgroźniejszych zdarzeń drogowych w Warszawie w ostatnich tygodniach.