WAŻNE
TERAZ

Eksperci o zdrowiu, nawykach i długowieczności. Ogólnopolska trasa edukacyjna rusza latem

15 ton martwych ryb i alert RCB. Trwa kryzys na Bobrze

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało pilny alert dla mieszkańców części Dolnego Śląska. Powodem jest możliwe skażenie wód rzeki Bóbr, które może stanowić zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Władze apelują o bezwzględne unikanie kontaktu z wodą, a sprawą zajmuje się już prokuratura.

Skażona rzeka fot. @TauronPE XSkażona rzeka fot. @TauronPE X
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Ostrzeżenie trafiło do osób przebywających na terenie powiatu lwóweckiego. RCB poinformowało, że woda w Bobrze na odcinku przebiegającym przez gminy Wleń i Lwówek Śląski nie powinna być wykorzystywana do rekreacji, działalności gospodarczej ani pojenia zwierząt.

Decyzja ma związek z sytuacją, która rozwinęła się po opróżnieniu Jeziora Pilchowickiego. Spuszczenie wody było niezbędne do rozpoczęcia remontu zabytkowej zapory Pilchowice, jednak w jego następstwie doszło do gwałtownego pogorszenia stanu rzeki.

Już wcześniej wojewoda dolnośląska wydała rozporządzenie zakazujące korzystania z Bobru na odcinku od zapory w Pilchowicach do zbiornika Rakowice. Powodem były wyniki badań mikrobiologicznych, które wykazały, że jakość wody nie spełnia norm obowiązujących dla kąpielisk oraz miejsc wykorzystywanych do rekreacji wodnej.

Negatywną opinię wydał również sanepid, który uznał wodę na tym fragmencie rzeki za nieprzydatną do kąpieli i wszelkich form wypoczynku. Za złamanie obowiązującego zakazu grozi kara grzywny.

Problemy środowiskowe ujawniły się na początku tygodnia, gdy w Jeziorze Pilchowickim i poniżej zapory zaczęły masowo pojawiać się śnięte ryby. Do czwartku służby wyłowiły około 15 ton martwych ryb z jeziora i koryta Bobru.

Inwestor, spółka Tauron Ekoenergia, przekonuje, że obniżenie poziomu wody było konieczne ze względu na planowany remont zapory, która pełni istotną funkcję w systemie ochrony przeciwpowodziowej Dolnego Śląska. Przedstawiciele spółki podkreślają, że wszystkie prace prowadzone są zgodnie z decyzjami administracyjnymi oraz pod nadzorem specjalistów z zakresu ochrony środowiska, ichtiologii, herpetologii, ornitologii i innych dziedzin przyrodniczych.

Firma zapewnia również, że po zakończeniu inwestycji jezioro zostanie ponownie zarybione na jej koszt. Jednocześnie poinformowano o zakończeniu akcji usuwania większości martwych ryb oraz rozpoczęciu działań mających poprawić natlenienie rzeki poprzez wykorzystanie specjalistycznego sprzętu.

Mimo tych deklaracji sprawa będzie miała swój finał także przed organami ścigania. Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim wszczęła śledztwo dotyczące możliwego przestępstwa przeciwko środowisku. Postępowanie prowadzone jest pod kątem zanieczyszczenia wód w stopniu mogącym zagrażać zdrowiu ludzi lub powodować znaczące pogorszenie ich jakości.

Śledczy zapowiadają zabezpieczenie dokumentacji związanej z inwestycją. Analizowane będą materiały przekazane przez inwestora, wykonawcę robót oraz instytucje odpowiedzialne za wydawanie zgód na realizację kolejnych etapów prac.

Do czasu zakończenia badań i odwołania ograniczeń służby apelują o stosowanie się do obowiązujących zakazów i unikanie kontaktu z wodą Bobru na objętym restrykcjami odcinku. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez inspekcję sanitarną, służby ochrony środowiska oraz administrację rządową.

Wybrane dla Ciebie