Proceder miał trwać od września 2016 do lutego 2017 roku - stwierdził w akcie oskarżenia prokurator.
Powołany przez prokuratorów historyk sztuki ocenił, że “dzieła” powstały bez znajomości podstawowych zasad kompozycji i technologii malarskiej. W ocenie specjalisty obrazy są warte nie więcej niż 40-50 złotych. Na sali rozpraw pojawił się tylko właściciel sklepu mięsnego.
Mężczyznom grozi 5 lat więzienia i grzywna nawet 19,2 mln złotych.