Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji sądu - powiedział szef nowozelandzkiej policji Andrew Coster.
Przed sądem najwyższym w Christchurch zgromadziły się tłumy ludzi. Bliscy ofiar oraz ci, którzy ocaleli z masakry, opuszczając budynek sądu, triumfalnie unosili ręce.
To nowy rozdział, w którym przyszłość rysuje się w jasnych barwach dla naszej muzułmańskiej społeczności. Zawdzięczamy to wsparciu Nowej Zelandii, wielkiej miłości, jaką otrzymaliśmy - mówił Temel Atacocugu, który został postrzelony przez zamachowca.