Ekspert zwrócił uwagę, że idea longevity nie opiera się na drogich terapiach czy poszukiwaniu recepty na wieczną młodość. Jej fundamentem są codzienne decyzje dotyczące stylu życia, odżywiania, aktywności fizycznej i profilaktyki.
– "Longevity może zacząć się już dziś. To przede wszystkim proste zmiany stylu życia, regularny ruch, racjonalne odżywianie i systematyczne badania kontrolne" – podkreślił dr Rajewski.
Jednym z głównych tematów rozmowy była przygotowana przez specjalistę "dziesiątka dla wątroby", czyli zestaw zasad wspierających zdrowie tego narządu. Wśród nich znalazły się m.in. utrzymywanie prawidłowej masy ciała, dieta śródziemnomorska, ograniczenie cukru i alkoholu, regularna aktywność fizyczna, odpowiednia ilość snu oraz kontrola parametrów zdrowotnych.
Jak zaznaczył lekarz, największym wyzwaniem dla wielu pacjentów pozostaje ograniczenie spożycia alkoholu. Współczesna medycyna nie pozostawia już wątpliwości – nawet niewielkie ilości alkoholu nie mają korzystnego wpływu na zdrowie.
– "Udowodniono, że każda ilość alkoholu jest szkodliwa, nie tylko dla wątroby, ale również dla innych narządów" – powiedział.
Drugim poważnym problemem pozostaje narastająca epidemia otyłości. Zdaniem specjalisty nadmierną masę ciała ma już około 60 procent dorosłych Polaków, a jej konsekwencje wykraczają daleko poza kwestie estetyczne.
– "Choroba otyłościowa to ponad 200 różnych powikłań, w tym także dotyczących wątroby" – przypomniał.
Dr Rajewski zwrócił uwagę, że coraz częściej schorzenia, które jeszcze kilkanaście lat temu dotyczyły niemal wyłącznie dorosłych, diagnozowane są również u dzieci. Cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze czy stłuszczenie wątroby pojawiają się dziś nawet u kilkuletnich pacjentów.
Według eksperta przyczyn tego zjawiska jest wiele – od niewystarczającej aktywności fizycznej, przez łatwy dostęp do wysoko przetworzonej żywności, aż po uwarunkowania genetyczne i środowiskowe. Dlatego współczesna medycyna odchodzi od prostego przekazu "jedz mniej i więcej się ruszaj".
– "Otyłość to przewlekła choroba, która wymaga diagnostyki i leczenia. Trzeba znaleźć jej przyczynę, bo nie zawsze odpowiada za nią wyłącznie sposób odżywiania" – wyjaśnił.
Specjalista podkreślił, że kluczowe znaczenie mają pierwsze lata życia. To właśnie wtedy kształtują się nawyki żywieniowe oraz stosunek do aktywności fizycznej, które często pozostają z człowiekiem przez kolejne dekady.
– "Budujemy wtedy kapitał zdrowotny na przyszłość. Longevity u dzieci nie oznacza walki ze starzeniem, lecz tworzenie takich nawyków, które pozwolą jak najdłużej żyć bez chorób" – zaznaczył.
Lekarz zwrócił również uwagę na rolę rodziców. Jego zdaniem dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwację, dlatego zmiana stylu życia powinna obejmować całą rodzinę.
– "Musimy dawać pozytywne wzorce. Jeśli chcemy, aby dziecko jadło zdrowo i było aktywne, sami również powinniśmy zmienić swoje nawyki" – powiedział.
W rozmowie nie zabrakło także tematu profilaktyki chorób wątroby. Dr Rajewski przypomniał, że przez wiele lat schorzenia tego narządu mogą rozwijać się bezobjawowo. Dlatego szczególnie osoby z grup ryzyka powinny regularnie wykonywać badania laboratoryjne i obrazowe.
Ekspert przypomniał również o znaczeniu szczepień przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B oraz jednorazowym wykonaniu badania w kierunku zakażenia wirusem HCV u osób dorosłych.
Podczas spotkania wiele miejsca poświęcono także psychologicznym aspektom zdrowia. Zdaniem specjalisty długowieczność nie zależy wyłącznie od diety czy aktywności fizycznej, ale również od relacji społecznych.
– "Najgorsza jest samotność. Potrzebujemy kontaktu z ludźmi, poczucia bycia potrzebnym i aktywności społecznej. To także element zdrowego życia" – podkreślił.
Na zakończenie rozmowy dr Paweł Rajewski zaznaczył, że longevity nie jest przywilejem osób zamożnych. Jego zdaniem najważniejsze działania wspierające zdrowie nie wymagają dużych nakładów finansowych.
– "To przede wszystkim zdrowe i racjonalne wybory. Wyjście na spacer, aktywność fizyczna, dobre relacje z ludźmi i świadome odżywianie mogą realnie wpłynąć na długość i jakość naszego życia" – podsumował.