W ruch poszła specjalna mała piła. Strażacy podłożyli pod obrączkę niewielki metalowy przedmiot, dzięki czemu mieli gwarancję, że w momencie, kiedy przepiłują obrączkę, nie skaleczą palca. Po kilku minutach piłowania obrączka została przecięta, trzeba było ją odgiąć kombinerkami - powiedział Adam Czerwiński z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.|
Pacjentka od razu poczuła ulgę, bo ją po prostu bolało
Szpital jednocześnie apeluje, by wszystkie ciężarne pamiętały odpowiednio wcześniej o zdejmowaniu biżuterii.