Polska"Bimber z bagażnika i stodoły" – 69-latek z powiatu poddębickiego stracił 434 litry nielegalnego alkoholu

"Bimber z bagażnika i stodoły" – 69‑latek z powiatu poddębickiego stracił 434 litry nielegalnego alkoholu

Funkcjonariusze łódzkiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) rozbili kolejną nielegalną "destylarnię" na prowincji. W ręce służb wpadło 434 litry trunku bez akcyzy – część przewożona w samochodzie osobowym, reszta ukryta w budynku gospodarczym na posesji 69-letniego mieszkańca powiatu poddębickiego.

kas
kas
Źródło zdjęć: © kas | redakcja ipolska24.pl

Do zatrzymania doszło w ostatnich dniach lutego w okolicach Uniejowa. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego wytypowali do kontroli osobówkę. Za kierownicą siedział starszy mężczyzna. Już pobieżne spojrzenie na tylną kanapę i bagażnik wystarczyło – kartonowe pudła i torby pełne były plastikowych butelek bez jakichkolwiek oznaczeń.

W samochodzie zabezpieczono 115 litrów nielegalnego alkoholu. Gdy funkcjonariusze postanowili sprawdzić miejsce zamieszkania kierowcy, odkryli prawdziwy magazyn. W budynku gospodarczym stało kolejne 319 litrów – w tym 299 litrów w nieoznakowanych butelkach oraz 20 butelek z etykietami… preparatu do dezynfekcji powierzchni. Całość trafiła do magazynu KAS jako dowód w sprawie.

69-latek usłyszał zarzut paserstwa akcyzowego (art. 65 § 1 kodeksu karnego skarbowego). Grozi mu wysoka grzywna, a w skrajnych przypadkach nawet kara pozbawienia wolności.

Łódzka KAS podała, że tylko w styczniu i lutym 2026 roku funkcjonariusze przejęli już ponad 3660 litrów nielegalnego alkoholu na terenie województwa. To kolejne potwierdzenie, że szara strefa alkoholowa – mimo wysokich kar – nadal kwitnie, zwłaszcza na wsiach i w małych miejscowościach.

Administracja skarbowa ostrzega: kupowanie taniego "bimberu" na bazarach, targowiskach czy od "znajomego od kumpla" to ruletka ze zdrowiem, a często wręcz z życiem.

Większość takiego alkoholu produkowana jest z technicznego (skażonego) spirytusu etylowego, do którego dodawane są substancje uniemożliwiające spożycie – metanol, izopropanol czy inne toksyczne dodatki. Spożycie nawet niewielkiej ilości może skończyć się ślepotą, uszkodzeniem wątroby, niewydolnością nerek, a w najcięższych przypadkach – zgonem.

KAS przypomina, że legalny alkohol zawsze posiada banderolę akcyzową, czytelną etykietę z danymi producenta i numerem serii. Wszystko inne – zwłaszcza bezbarwny płyn w plastikowej butelce po occie czy płynie do spryskiwaczy – powinno budzić najwyższą ostrożność.

Sprawa 69-latka z powiatu poddębickiego trafi teraz do sądu. Tymczasem kolejne litry nielegalnego trunku zostały usunięte z rynku – przynajmniej na jakiś czas.

kasbimberbimbrownia zlikwidowana

Wybrane dla Ciebie