– Nasza propozycja to wprowadzenie uprawy dla celów leczniczych. Jest to także sposób, by przez rozwiązanie gospodarcze zwalczać społeczny problem uzależnień i pomóc w ten sposób uzależnionym – tłumaczy wnioskodawca projektu i libański poseł Antoine Habchi.
Niektórzy farmerzy do pomysłu podchodzą entuzjastycznie.
– Bezrobocie spadnie o 99 procent. Ludzie nie będą musieli wyjeżdżać i szukać pracy dla swoich dzieci w armii albo urzędach – uważa Mayez Shrief, właściciel plantacji konopi.