USA wchodzi do sporu Muska z Unią. Chodzi o 120 mln euro kary dla platformy X 

Spór Elona Muska z Komisją Europejską wchodzi na nowy poziom. Rząd Stanów Zjednoczonych chce formalnie przyłączyć się do postępowania, w którym właściciel platformy X i powiązane z nim spółki domagają się uchylenia unijnej kary w wysokości 120 mln euro.

Unia europejskaUnia europejska
Źródło zdjęć: © unflasch | redakcja ipolska24.pl

Amerykański Departament Sprawiedliwości złożył wniosek o dopuszczenie USA do sprawy prowadzonej przed Sądem UE. Waszyngton przekonuje, że ma interes w tym, by unijne regulacje nie były stosowane w sposób wykraczający poza uznane zasady jurysdykcji terytorialnej.

Poszło o niebieskie oznaczenia i przejrzystość platformy

Komisja Europejska nałożyła na X karę 5 grudnia 2025 roku. Według Brukseli platforma naruszyła obowiązki wynikające z aktu o usługach cyfrowych, czyli DSA. Jednym z głównych zarzutów był sposób funkcjonowania niebieskich oznaczeń przy kontach. Komisja uznała, że mogą one wprowadzać użytkowników w błąd, ponieważ status "zweryfikowanego" konta można uzyskać odpłatnie bez rzetelnego potwierdzenia tożsamości osoby stojącej za profilem.

Zastrzeżenia dotyczyły także przejrzystości repozytorium reklam oraz dostępu badaczy do publicznych danych platformy. Łączna kara wyniosła 120 mln euro.

Waszyngton: UE zbyt szeroko interpretuje swoje uprawnienia

Wniosek złożony przez Departament Sprawiedliwości USA popiera starania X i Elona Muska o unieważnienie decyzji Komisji Europejskiej.

Zastępca prokuratora generalnego USA Brett A. Shumate przekonuje, że Komisja miała zbyt szeroko potraktować zakres swoich kompetencji wobec amerykańskich podmiotów. Departament wskazuje też, że wynik sprawy może mieć znaczenie dla innych firm cyfrowych z siedzibą w Stanach Zjednoczonych.

Amerykanie powołują się przy tym na przepisy pozwalające państwu przystąpić do sprawy, jeżeli wykaże ono interes w jej rozstrzygnięciu.

Spór ma także polityczny wymiar

Sprawa od miesięcy wywołuje napięcia po obu stronach Atlantyku. Część przedstawicieli amerykańskiej administracji krytykuje unijne regulacje wobec największych platform technologicznych, twierdząc, że uderzają one w firmy z USA.

Z kolei Komisja Europejska konsekwentnie podkreśla, że DSA ma zastosowanie do dużych platform działających na rynku unijnym niezależnie od kraju ich pochodzenia. X jest formalnie uznawany w UE za bardzo dużą platformę internetową i podlega nadzorowi Komisji.

X wprowadza już część zmian

Równolegle z walką sądową platforma zaczęła dostosowywać część swoich procedur do wymogów DSA. W lipcu 2026 roku Komisja zaakceptowała plan naprawczy X dotyczący m.in. większej przejrzystości reklam i łatwiejszego dostępu badaczy do danych publicznych.

Nie oznacza to jednak końca sporu. Nadal toczy się walka o samą decyzję z grudnia 2025 roku i wysokość nałożonej kary.

Do tego dochodzą kolejne postępowania dotyczące działalności platformy i powiązanych z nią usług, co sprawia, że konflikt między X a unijnymi regulatorami może potrwać jeszcze długo.

Wejście rządu USA do sprawy pokazuje, że spór przestał być wyłącznie konfliktem jednej firmy z Komisją Europejską. Coraz wyraźniej staje się także częścią większej debaty o tym, jak daleko Unia Europejska może regulować działalność globalnych platform technologicznych działających na jej rynku.

Wybrane dla Ciebie