Autobusem podróżowało 45 osób. Kierowca wjechał do rowu. Ranni
W miejscowości Piotrowina, na trasie między Siedlcami a Warszawą, doszło do wypadku autokaru. Jak podaje straż pożarna, jedna osoba odniosła poważne obrażenia, a cztery zostały lekko ranne. Droga jest zablokowana.

Po godzinie 9.30 na 543. kilometrze drogi krajowej numer 2 doszło do wypadku białoruskiego autobusu rejsowego. Jak podała Elżbieta Zagórska z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim, w miejscowości Piotrowina pojazd wypadł z jezdni i wylądował na boku. – Na miejscu pracują służby: policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe – podała policjantka.
Jak przekazała Katarzyna Urbanowska z sekcji prasowej Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie, autokar przewrócił się do rowu. – Pojazdem podróżowało 45 osób – obywateli Białorusi. Trwają działania służb. Droga jest zablokowana – podała Urbanowska.
Jak poinformował na antenie TVN24 Kamil Płochocki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim, poważnie ranna została jedna osoba, cztery mają lekkie obrażenia. – Wszystkie osoby opuściły autobus o własnych siłach jeszcze przed przybyciem strażaków. W wyniku zdarzenia poszkodowana poważnie została jedna osoba i lekko – cztery osoby. Pozostałe mają lekkie otarcia. Na chwilę obecną pilnujemy ich i nadzorujemy, czy ich stan się nie pogarsza – dodał strażak.
Na miejscu jest 20 zastępów straży pożarnej, osiem karetek i śmigłowiec LPR.
Kierowca autobusu był trzeźwy.