Została zniszczona oczyszczalnia tych wód deszczowych, to są koszty bardzo duże i będziemy starali się te pieniądze odzyskać. To są pieniądze łodzian i my będziemy starali się, żeby ta firma nam te pieniądze oddała - poinformował Miłosz Wika z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji z Łodzi.
Na miejsce została wezwana policja oraz przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Z Olechówki pobrane zostały próbki do badań laboratoryjnych. Sprawa została już przekazana do prokuratury.