Brutalny atak w Żaganiu. 37-latek kopał kobiety i groził im śmiercią, użył też siekiery

Do poważnego incydentu doszło w Żaganiu, gdzie 37-letni mężczyzna miał zaatakować dwie kobiety, przewracać je na ziemię, kopać i grozić pozbawieniem życia. To jednak nie koniec zarzutów. Podejrzany miał również uszkodzić siekierą drzwi mieszkania innej kobiety. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja

We wtorek, 15 września, żagańscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny, który miał zaatakować starszą kobietę. Według ustaleń funkcjonariuszy napastnik przewrócił seniorkę, a następnie ją kopał i kierował wobec niej groźby pozbawienia życia.

W obronie zaatakowanej stanęła inna kobieta. Agresor miał również wobec niej zastosować przemoc fizyczną – przewrócił ją i kopał.

Policjanci musieli wejść siłą do mieszkania

Po otrzymaniu zgłoszenia mundurowi udali się na miejsce, aby zatrzymać podejrzanego. Mężczyzna zabarykadował się jednak w swoim mieszkaniu i nie reagował na wezwania funkcjonariuszy do otwarcia drzwi.

W związku z tym policjanci byli zmuszeni do siłowego wejścia do lokalu. W ten sposób zatrzymali 37-letniego mieszkańca Żagania.

W toku dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna miał również kierować groźby śmierci wobec innej kobiety. Ponadto, używając siekiery, uszkodził drzwi wejściowe do jej mieszkania.

Pięć zarzutów i decyzja sądu

Po zatrzymaniu policjanci przeprowadzili z podejrzanym czynności procesowe. Mężczyzna usłyszał łącznie pięć zarzutów, obejmujących między innymi kierowanie gróźb karalnych, naruszenie nietykalności cielesnej oraz uszkodzenie mienia.

Z uwagi na okoliczności sprawy zarzucane czyny zakwalifikowano jako występek o charakterze chuligańskim. Zgodnie z przekazanymi informacjami 37-latkowi może grozić kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Rejonowa w Żaganiu skierowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.

37-latek trafił do aresztu

W czwartek, 17 września, Sąd Rejonowy w Żaganiu zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.

Podejrzany został przewieziony do aresztu, gdzie będzie oczekiwał na dalszy tok postępowania. Śledczy wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzeń, a ostateczna odpowiedzialność karna mężczyzny zostanie rozstrzygnięta przez sąd.

Wybrane dla Ciebie