Błąd został zauważony i na osobę zmarłą został wystawiony prawidłowy akt zgonu - mówił sędzia Sądu Rejonowego w Sosnowcu, dodał jednak, że nie unieważniono aktu zgonu osoby żyjącej.
Pokrzywdzony za całą sytuację obwinia szpital i zapowiada, że będzie domagał się od placówki zadośćuczynienia.