Złe wiadomości dla Igi Świątek i Mai Chwalińskiej! Polki spadają w rankingu WTA. Zmiany także wśród najlepszych tenisistów świata

Nie takiego zakończenia sezonu oczekiwały polskie kibice tenisa. Iga Świątek i Maja Chwalińska straciły po jednej pozycji w najnowszym rankingu WTA, opublikowanym w poniedziałek, 2 listopada. Była liderka światowego zestawienia znalazła się już na dziewiątym miejscu, a Chwalińska wypadła z czołowej jedenastki. Są jednak również dobre wiadomości – Magda Linette awansowała o trzy pozycje. Tymczasem na szczycie kobiecego tenisa niezmiennie dominuje Jelena Rybakina, a w rywalizacji mężczyzn trwa walka o prowadzenie między Jannikiem Sinnerem i Alexandrem Zverevem.

tenis fot. poglądowatenis fot. poglądowa
Źródło zdjęć: © pexels.com

Najnowsze notowanie rankingu WTA przyniosło kolejne przetasowania w światowej czołówce. Najwięcej uwagi polskich kibiców przyciąga sytuacja Igi Świątek, która zakończyła już tegoroczne występy w cyklu WTA.

Polka spadła z ósmego na dziewiąte miejsce, a jej aktualny dorobek wynosi 4188 punktów.

Świątek została wyprzedzona przez Czeszkę Lindę Noskovą, która awansowała na ósmą pozycję z dorobkiem 4343 punktów. Różnica między zawodniczkami wynosi 155 punktów.

Sofascore+1

To oznacza, że jedna z najbardziej utytułowanych tenisistek ostatnich lat kończy sezon poza ścisłą światową czołówką.

Dla Świątek jest to szczególnie duża zmiana, jeśli przypomnieć, że przez wiele miesięcy dominowała w kobiecym tenisie.

Polka po raz pierwszy została liderką światowego rankingu 4 kwietnia 2022 roku. Łącznie spędziła na szczycie 125 tygodni, co daje jej siódme miejsce w historycznym zestawieniu zawodniczek najdłużej prowadzących w rankingu WTA.

Obecna sytuacja pokazuje, jak mocno zmienił się układ sił w kobiecym tenisie.

Maja Chwalińska również traci pozycję. Polka poza czołową dziesiątką

Nieco gorsze wiadomości napłynęły również dla Mai Chwalińskiej.

Polska tenisistka przesunęła się z jedenastego na dwunaste miejsce w światowym rankingu. Jej aktualny dorobek wynosi 3016 punktów.

Chwalińską wyprzedziła Rosjanka Diana Sznajder, która awansowała aż o dwie lokaty i obecnie zajmuje jedenastą pozycję.

Mimo niewielkiego spadku Chwalińska pozostaje drugą najwyżej sklasyfikowaną polską tenisistką.

Podobnie jak Świątek zakończyła już występy w tegorocznym cyklu WTA. Ma jednak jeszcze zaplanowany udział w rywalizacji reprezentacyjnej przeciwko Szwecji w rozgrywkach Billie Jean King Cup, dawniej znanych jako Fed Cup.

Rybakina nie oddaje prowadzenia. Sabalenka próbuje zmniejszyć stratę

Na szczycie światowego zestawienia tenisistek nie doszło do zmiany liderki.

Pierwsze miejsce nadal zajmuje reprezentująca Kazachstan Jelena Rybakina, która zgromadziła 8099 punktów.

Drugą pozycję utrzymuje Aryna Sabalenka z Białorusi, mająca 6485 punktów, natomiast trzecia jest Rosjanka Mirra Andriejewa z dorobkiem 6306 punktów.

Przewaga Rybakiny nad Sabalenką wynosi obecnie 1614 punktów.

Różnica między dwiema najlepszymi zawodniczkami zmniejszyła się po odjęciu punktów za ubiegłoroczny turniej WTA Finals, w którym Rybakina triumfowała po finałowym zwycięstwie nad Białorusinką.

Zmiany nastąpiły również na kolejnych pozycjach.

Amerykanka Coco Gauff awansowała z piątego na czwarte miejsce, wyprzedzając swoją rodaczkę Jessicę Pegulę. Obie zawodniczki dzielą zaledwie trzy punkty – Gauff ma ich 5763, a Pegula 5760.

Szóste miejsce zajmuje Ukrainka Elina Switolina, a siódme Czeszka Karolina Muchova.

Magda Linette z awansem. Nie wszystkie Polki straciły punkty

W najnowszym rankingu pojawiły się również pozytywne informacje dla polskiego tenisa.

Magda Linette awansowała z 71. na 68. miejsce. Poznanianka zgromadziła 956 punktów i poprawiła swoją pozycję o trzy lokaty.

Bez zmian pozostała natomiast Magdalena Fręch. Polka utrzymuje 50. miejsce z dorobkiem 1110 punktów.

Gorzej wygląda sytuacja Katarzyny Kawy, która spadła ze 106. na 115. pozycję.

Awans zanotowała Martyna Kubka, przesuwając się na 145. miejsce. Swoje lokaty poprawiły również Linda Klimovicova i Weronika Falkowska.

Czołówka rankingu WTA – 2 listopada 2026

Miejsce

Zawodniczka

Punkty

1.

Jelena Rybakina

8099

2.

Aryna Sabalenka

6485

3.

Mirra Andriejewa

6306

4.

Coco Gauff

5763

5.

Jessica Pegula

5760

6.

Elina Switolina

5121

7.

Karolina Muchova

4665

8.

Linda Noskova

4343

9.

Iga Świątek

4188

10.

Marta Kostiuk

3910

11.

Diana Sznajder

3238

12.

Maja Chwalińska

3016

Zmiany także w rankingu ATP. Hurkacz poza pierwszą dwudziestką

Wśród mężczyzn najważniejszym wydarzeniem jest rywalizacja o pierwsze miejsce między Jannikiem Sinnerem a Alexandrem Zverevem.

W poniedziałkowych doniesieniach pojawiły się rozbieżności dotyczące kolejności obu zawodników. Część mediów informowała o awansie Zvereva na prowadzenie, podczas gdy niektóre aktualizowane zestawienia wskazywały nadal Sinnera jako lidera.

Z perspektywy polskich kibiców istotna jest również sytuacja Huberta Hurkacza.

Polak pozostaje w trzeciej dziesiątce światowego rankingu. W przekazanym zestawieniu z 2 listopada zajmuje 29. miejsce z dorobkiem 1625 punktów, po spadku o jedną lokatę. Inne aktualizowane bazy wskazują 28. miejsce, dlatego przed publikacją szczegółowej tabeli ATP warto przyjąć jedną, oficjalną wersję notowania.

Kamil Majchrzak utrzymuje natomiast 82. miejsce, a dalsze lokaty zajmują Maks Kaśnikowski i Daniel Michalski.

Polskich tenisistów czeka walka o powrót do czołówki

Najnowsze zestawienie pokazuje, że końcówka sezonu 2026 przyniosła polskiemu tenisowi mieszane rezultaty.

Z jednej strony Iga Świątek i Maja Chwalińska straciły po jednej pozycji. Z drugiej Magda Linette poprawiła swoją lokatę, a Magdalena Fręch utrzymała miejsce w pierwszej pięćdziesiątce.

Dla Świątek najważniejszym zadaniem w kolejnym sezonie będzie odrabianie strat do zawodniczek znajdujących się przed nią. Różnica między Polką a liderującą Rybakiną wynosi obecnie 3911 punktów.

Ranking tenisowy uwzględnia wyniki z ostatnich 52 tygodni, dlatego zmiany pozycji nie zawsze są związane z aktualnymi porażkami lub zwycięstwami. Znaczenie ma również utrata punktów zdobytych w turniejach rozgrywanych rok wcześniej.

Nowy sezon będzie więc dla najlepszych polskich tenisistek okazją do ponownego przesunięcia się w górę światowej klasyfikacji. Najbliższe turnieje pokażą, czy Świątek zdoła zmniejszyć dystans do rywalek, a Chwalińska ponownie zbliży się do pierwszej dziesiątki.

Wybrane dla Ciebie