Rewolucja na autostradzie A4! Koniec opłat i trzeci pas ruchu. Kierowców czekają ogromne zmiany!

Jedna z najbardziej zatłoczonych i jednocześnie najdroższych autostrad w Polsce przejdzie wielką metamorfozę. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę na zaprojektowanie dodatkowego pasa ruchu na 24-kilometrowym odcinku A4 między Dulową a Balicami. To jednak niejedyna dobra wiadomość. Już w marcu 2027 roku kierowcy samochodów osobowych przestaną płacić za przejazd autostradą między Katowicami a Krakowem. W planach jest również likwidacja bramek poboru opłat.

autostradaautostrada
Źródło zdjęć: © gddika | ipolska24.pl

W poniedziałek, 2 listopada, GDDKiA podpisała pierwszą umowę dotyczącą przygotowania rozbudowy autostrady A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem. Dokumentację opracuje katowicka firma Autostrada II, która wygrała przetarg, oferując wykonanie zadania za 17,3 miliona złotych.

W postępowaniu uczestniczyło 13 wykonawców, a wybrana oferta była najtańszą ze złożonych propozycji.

Inwestycja obejmie około 24 kilometrów autostrady, od rejonu węzła Dulowa do węzła Balice I. To jeden z najbardziej obciążonych fragmentów trasy łączącej Górny Śląsk z Małopolską.

Ponad 50 tysięcy samochodów dziennie. A4 potrzebuje dodatkowego pasa

Autostrada A4 między Katowicami a Krakowem od lat należy do najważniejszych połączeń drogowych południowej Polski. Korzystają z niej zarówno mieszkańcy obu aglomeracji, jak i kierowcy podróżujący na dłuższych trasach, w tym transport ciężarowy.

Według danych GDDKiA natężenie ruchu przekracza średnio 50 tysięcy pojazdów na dobę.

Tak duże obciążenie sprawia, że na dwupasmowych jezdniach mogą tworzyć się zatory, szczególnie w godzinach największego ruchu oraz w okresach wzmożonych wyjazdów.

Rozwiązaniem ma być poszerzenie autostrady o trzeci pas ruchu w każdym kierunku.

Co istotne, drogowcy planują wykorzystać przede wszystkim istniejącą rezerwę terenu w szerokim pasie zieleni oddzielającym obie jezdnie. Dzięki temu możliwe ma być ograniczenie konieczności zajmowania kolejnych gruntów poza obecnym korytarzem drogowym.

Znikną bramki w Balicach. To koniec pewnej epoki

Jednym z najbardziej interesujących elementów nowej inwestycji jest przygotowanie do rozbiórki infrastruktury związanej z poborem opłat w Balicach.

Przez niemal trzy dekady kierowcy korzystający z odcinka Katowice–Kraków musieli płacić za przejazd na bramkach w Brzęczkowicach i Balicach.

Sytuacja zmieni się już w przyszłym roku.

Umowa koncesyjna zawarta ze spółką Stalexport Autostrada Małopolska wygaśnie 15 marca 2027 roku. Następnego dnia zarządzanie trasą przejmie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Od 16 marca kierowcy samochodów osobowych i motocykli będą mogli pokonywać ten odcinek bez opłat.

To istotna zmiana dla osób regularnie podróżujących między Śląskiem a Małopolską. Obecnie za przejazd całym płatnym fragmentem samochodem osobowym trzeba zapłacić 32 złote w jedną stronę.

Zniesienie opłat oznacza więc oszczędność 64 złotych przy podróży w obie strony.

Nie wszystkie pojazdy zostaną jednak zwolnione z opłat. Samochody o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony nadal będą objęte elektronicznym systemem e-TOLL.

Projektanci muszą przygotować nie tylko dodatkowe pasy

Podpisana umowa oznacza rozpoczęcie kolejnego etapu przygotowań, ale nie natychmiastowe wejście ciężkiego sprzętu na autostradę.

Przed wykonawcą stoi szereg zadań technicznych i administracyjnych.

Firma Autostrada II ma opracować projekt poszerzenia jezdni, uzyskać wymagane uzgodnienia, decyzje administracyjne i pozwolenia.

Dokumentacja obejmie również dostosowanie istniejącej infrastruktury do większej szerokości autostrady.

Przeanalizowana zostanie między innymi potrzeba rozbudowy węzła Rudno oraz czterech Miejsc Obsługi Podróżnych: Aleksandrowice, Morawica, Rudno i Grojec.

Istotnym zadaniem będzie także zaprojektowanie odpowiedniego systemu odwodnienia oraz przygotowanie rozbiórki bramek poboru opłat w Balicach.

Kiedy kierowcy pojadą trzema pasami?

Choć umowa na przygotowanie projektu została już podpisana, na samą rozbudowę trzeba będzie jeszcze poczekać.

Według aktualnych planów GDDKiA roboty budowlane na odcinku Dulowa–Balice mają rozpocząć się w 2030 roku.

Do tego czasu konieczne będzie zakończenie dokumentacji, przeprowadzenie niezbędnych procedur i uzyskanie odpowiednich zezwoleń.

Oznacza to, że kierowcy wcześniej odczują zmianę związaną ze zniesieniem opłat niż z poszerzeniem jezdni.

Pierwszy istotny termin to 16 marca 2027 roku, kiedy samochody osobowe i motocykle będą mogły korzystać z trasy bez konieczności płacenia za przejazd.

Dopiero w kolejnych latach rozpocznie się realizacja inwestycji, która ma zwiększyć przepustowość autostrady.

A4 czeka największa zmiana od lat

Przejęcie trasy przez państwowego zarządcę, likwidacja opłat dla samochodów osobowych i motocykli oraz planowana rozbudowa o dodatkowe pasy oznaczają nowy etap funkcjonowania połączenia między Katowicami a Krakowem.

Dla kierowców najbardziej odczuwalna będzie początkowo zmiana finansowa. Osoby regularnie pokonujące płatny odcinek mogą zaoszczędzić w skali roku znaczne kwoty.

W dalszej perspektywie dodatkowy pas w każdym kierunku ma zwiększyć możliwości przepustowe trasy, poprawić płynność ruchu oraz ograniczyć utrudnienia związane z dużą liczbą pojazdów.

Ważnym elementem zmian będzie również przebudowa infrastruktury, która przez lata służyła do pobierania opłat.

Podpisana 2 listopada umowa to dopiero pierwszy etap przygotowań do poszerzenia autostrady A4. Jednak decyzje dotyczące przyszłości tej trasy już zapadły.

Od marca 2027 roku kierowcy osobówek przestaną płacić za przejazd między Katowicami a Krakowem, a w 2030 roku, zgodnie z obecnym harmonogramem, mają rozpocząć się prace nad dobudową trzeciego pasa.

Wybrane dla Ciebie