Do zdarzenia doszło w obiekcie, który przechodził gruntowną przebudowę. Jak wynika z danych dewelopera Rehbilita, budynek był w trakcie adaptacji na hotel. W momencie katastrofy przebywali w nim pracownicy budowlani.
Hiszpańskie służby potwierdziły, że rannych zostało trzech robotników, a jedna osoba odniosła poważniejsze obrażenia. Na miejscu natychmiast rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja ratunkowa. Ulica Hileras została całkowicie zamknięta, a w działania zaangażowano strażaków, policję i ratowników medycznych.
Ratownicy wykorzystują drony i psy tropiące, aby upewnić się, czy pod gruzami nie ma osób uwięzionych. Według relacji jednego z pracowników, cytowanej przez "El Pais", w budynku mogło w momencie zawalenia znajdować się nawet 40 osób.
Przyczyny katastrofy nie są jeszcze znane. Śledztwo w sprawie prowadzą stołeczne służby, które jednocześnie apelują do mieszkańców o unikanie okolic miejsca zdarzenia.