Jednym z najbardziej wstrząsających przykładów jest historia 18-letniego Atilli Azimova. W lutym ubiegłego roku młody mężczyzna zastrzelił na przedmieściach Sztokholmu 20-letniego studenta wracającego z nocnej zmiany w restauracji McDonald's. Śledczy ustalili, że ofiara nie była właściwym celem ataku. Zabójstwo miało zostać wykonane na zlecenie przestępczej organizacji Foxtrot Network.
Według europejskich służb gang od kilku lat rozwija model określany jako "Violence as a Service" (VaaS), czyli "przemoc jako usługa". Organizacja oferuje wykonywanie zabójstw i zamachów dla różnych zleceniodawców, wykorzystując do tego przede wszystkim niepełnoletnich lub bardzo młodych wykonawców.
Jak podaje Europol, od 2022 roku działalność Foxtrot Network może mieć związek z dziesiątkami zabójstw oraz licznymi atakami wymierzonymi między innymi w izraelskie cele na terenie Europy. Część z tych operacji miała obejmować użycie materiałów wybuchowych i granatów.
Śledczy wskazują również na powiązania grupy z irańskim reżimem. Lider organizacji, Rawa Majid, od pewnego czasu przebywa w Teheranie, skąd – według ustaleń służb – może kierować działalnością swojej siatki. Zdaniem dziennikarzy śledczych oraz organów ścigania część ataków mogła być realizowana na zlecenie władz Iranu przeciwko izraelskim celom, dysydentom oraz przeciwnikom politycznym.
Mechanizm działania organizacji jest precyzyjnie zaplanowany. Rekrutacja odbywa się głównie za pośrednictwem komunikatorów internetowych i mediów społecznościowych. Młodzi ludzie otrzymują kolejne instrukcje, lokalizacje broni i pieniędzy oraz wskazówki dotyczące przemieszczania się. Cały proces przypomina wykonywanie kolejnych etapów gry komputerowej, co – zdaniem ekspertów – ma osłabiać poczucie odpowiedzialności za popełniane przestępstwa.
Tak wyglądała również sprawa norweskiego nastolatka Johannesa Natlanda. Został on zwerbowany do przeprowadzenia zabójstwa w Wielkiej Brytanii. Organizatorzy zapewnili mu transport, nocleg oraz szczegółowe instrukcje dotyczące odebrania ukrytej broni. Brytyjskie służby zatrzymały go jednak jeszcze przed wykonaniem zlecenia. Śledczy do dziś ustalają, kto miał być celem planowanego zamachu.
Według Europolu podobne metody są coraz częściej wykorzystywane przez międzynarodowe grupy przestępcze. Nastolatkowie wybierani są nieprzypadkowo – łatwiej ulegają manipulacji, częściej podejmują ryzykowne decyzje i nie zawsze zdają sobie sprawę z konsekwencji swoich działań. Co więcej, po zatrzymaniu przez policję zwykle nie otrzymują obiecanych wynagrodzeń.
W odpowiedzi na rosnące zagrożenie Europol powołał specjalną grupę operacyjną OTF GRIMM, zrzeszającą służby z 11 państw, w tym Szwecji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Norwegii i Holandii. W ciągu kilkunastu miesięcy funkcjonowania przeprowadzono ponad 280 zatrzymań, a w ręce policji trafili także kluczowi członkowie siatki odpowiedzialni za organizowanie zamachów.
Mimo tych sukcesów lider Foxtrot Network pozostaje poza zasięgiem europejskiego wymiaru sprawiedliwości. Analitycy ostrzegają, że model "przemocy jako usługi" zaczynają przejmować kolejne organizacje przestępcze, a zagrożenie rozprzestrzenia się poza Skandynawię na kolejne kraje Europy. Zdaniem ekspertów walka z tym zjawiskiem będzie jednym z największych wyzwań dla służb bezpieczeństwa w najbliższych latach.