Prokuratura: Spadochroniarki miały “pasy dociążające”. Utonęły w Bałtyku
Prokuratura ujawnia kolejne ustalenia w związku ze śmiercią dwóch kobiet, które brały udział w skoku spadochronowym w Kołobrzegu. Kobiety spadły do morza i utonęły. Dotąd nikt w tej sprawie nie usłyszał zarzutów. Jak poinformował Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, wszyscy uczestnicy skoku mieli wykonać akrobacje w powietrzu, a potem wylądować na plaży w Kołobrzegu. Wiatr zniósł ich jednak na pełne morze.