Wojna, bieda i surogacja. Ukrainki rodzą dzieci dla zagranicznych par
Jeszcze kilka lat temu Karina marzyła o spokojnym życiu w rodzinnym Bachmucie. Dziś 22-letnia Ukrainka mieszka pod Kijowem i jest w szóstym miesiącu ciąży z dzieckiem, które biologicznie nie jest jej. Nosi córkę chińskiej pary w ramach komercyjnej surogacji — branży, która mimo wojny nadal funkcjonuje na Ukrainie i budzi coraz większe kontrowersje.
Źródło zdjęć: © unflasch