Polska stawia na zbrojeniówkę. W Niewiadowie rusza wielka ofensywa produkcji amunicji i min

Budowa nowoczesnych fabryk amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm i 40 mm oraz wznowienie produkcji min przeciwpiechotnych – takie są najważniejsze plany rozwojowe Niewiadowa Polskiej Grupy Militarnej. Firma chce wykorzystać rosnące potrzeby polskiej armii i państw NATO, a jednocześnie stać się liczącym graczem na europejskim rynku zbrojeniowym.

zdjecie Alzdjecie Al
Źródło zdjęć: © zdjecie AI

Spółka niedawno zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Jak podkreślają przedstawiciele grupy, wejście na parkiet ma umożliwić pozyskanie dodatkowego kapitału na rozwój infrastruktury oraz nowych technologii produkcyjnych. Rynek wycenił spółkę na około 3 miliardy złotych, co – według władz firmy – potwierdza zaufanie inwestorów do projektu.

Największą inwestycją jest obecnie budowa fabryki amunicji artyleryjskiej 155 mm w zakładzie w Niewiadowie. To właśnie ten typ amunicji stał się jednym z najważniejszych produktów dla współczesnych armii NATO, szczególnie po wybuchu wojny w Ukrainie. Produkowana amunicja ma być kompatybilna m.in. z armatohaubicami Krab i południowokoreańskimi systemami K9A1 używanymi przez Wojsko Polskie.

Według harmonogramu montaż linii technologicznych ma rozpocząć się w trzecim kwartale 2026 roku, a seryjna produkcja ruszyć jeszcze przed końcem roku. Na realizację projektu zabezpieczono ponad 250 milionów złotych.

Grupa zakłada, że docelowo będzie mogła produkować nawet 180 tysięcy zestawów amunicji dalekiego zasięgu rocznie. Głównym odbiorcą mają być Siły Zbrojne RP, ale firma liczy także na kontrakty eksportowe oraz współpracę z NATO Support and Procurement Agency.

Eksperci zwracają uwagę, że popyt na amunicję 155 mm w Europie stale rośnie. W ciągu najbliższej dekady liczba systemów artyleryjskich tego typu na kontynencie ma się podwoić, a wiele państw już teraz zwiększa swoje zapasy wojenne.

Równolegle rozwijany jest drugi strategiczny projekt – budowa fabryki amunicji 40 mm do granatników. Inwestycja pochłonie około 70 milionów złotych i ma pozwolić na uruchomienie seryjnej produkcji w połowie 2027 roku.

Nowa linia będzie wytwarzać amunicję zarówno do automatycznych granatników, jak i ręcznych wyrzutni. Docelowa zdolność produkcyjna ma wynosić niemal pół miliona sztuk rocznie. Firma szacuje, że europejski rynek potrzebuje dziś około 40 milionów sztuk tego typu amunicji.

Kluczowym partnerem technologicznym projektu została singapurska firma ST Engineering, która dostarczy licencjonowaną technologię produkcji na okres co najmniej 30 lat. Dzięki współpracy polska spółka ma uzyskać również dostęp do zagranicznych rynków zbytu oraz istniejących łańcuchów dostaw.

Niewiadów Polska Grupa Militarna zapowiada także powrót do produkcji min przeciwpiechotnych. Chodzi m.in. o miny odłamkowe, kierunkowe oraz naciskowe – zarówno bojowe, jak i ćwiczebne. Według szacunków zapotrzebowanie w Polsce na tego typu środki bojowe może przekroczyć 16 milionów sztuk do 2028 roku.

Jeszcze do niedawna rozwój tego segmentu ograniczała konwencja ottawska zakazująca produkcji i używania min przeciwpiechotnych. Po decyzji Polski i kilku państw regionu o wycofaniu się z tego porozumienia sytuacja uległa zmianie.

Wybrane dla Ciebie