Widzieliśmy potężną falę, która szła stamtąd w tym kierunku i po prostu zalewała wszystko co miała na swojej drodze. Żywioł nie do powstrzymania - relacjonował Kuba Majewski, mieszkaniec wsi Manasterz.
Sołtys wsi Mariusz Dubas apeluje o pomoc i zwraca uwagę na ogrom zniszczeń.