Pozostali pracownicy nie byli zagrożeni, w kopalni nie doszło do żadnego wstrząsu. Jesteśmy w stałym kontakcie z rodzinami, zapewniliśmy rodzinie opiekę psychologiczną - powiedział Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej.
Sprawę ma wyjaśnić specjalna komisja.